The World of Christmas Carols [kolędy instrumentalnie, Kroke]

18.12.2021
The World of Christmas Carols [kolędy instrumentalnie, Kroke] płyta

Kto choć raz zetknął się z krakowską kapelą Kroke, ten bez wątpienia zapamiętał ich styl i brzmienie. To zespół, którego już właściwie przedstawiać nie trzeba. Nagrywali już chociażby z Edytą Geppert czy Nigelem Kennedym. Słusznie ich muzyka kojarzona jest z muzyką klezmerską. Kroke to właśnie w języku jidysz Kraków.

Kapela na co dzień promuje muzykę i kulturę żydowską wciąż tak wyraźnie obecną na krakowskim Kazimierzu. Muzycy nie boją się jednak eksperymentów z jazzem czy muzyką współczesną i trzeba przyznać, że każda ich płyta to swoista perła.

 

Mając na uwadze dotychczasowy dorobek Kroke, tym bardziej ciekawi ich najnowszy album zawierający kolędy z całego świata. Nagrać kolędy w dobie, gdy niemal każdy artysta ma już w swoim dorobku taką płytę, to nie lada sztuka. A jeszcze zrobić to nieszablonowo, tak by zaciekawić – to musi być już dzieło sztuki. I jest. Jak twierdzą członkowie zespołu, chodziło o to, by pokazać coś niestandardowego, by odejść od otaczającego nas „plastiku” i blichtru towarzyszącego co roku przygotowaniom do świąt Bożego Narodzenia, jak i samym świętom.

Tak więc Kroke jak zwykle zrobili płytę z pomysłem i w swoim stylu. Ich kolędy są inne od tych, które słyszymy (o zgrozo!!!) od połowy listopada w marketach i innych miejscach. Świetnie zaaranżowane na styl ludowy melodie sprawiają, że mamy wrażenie czegoś nowego. Usłyszymy oczywiście kilka znanych tematów, jak chociażby nasze polskie: „Jezus malusieńki” czy też „W żłobie leży”, a nawet „Cichą noc”, do tego kolędy angielskie, kolędę irlandzką, niemiecką, austriacką, szwedzką, francuską, a nawet rumuńską. Wszystko to podane w etnicznym stylu, tak charakterystycznym dla Kroke. Klezmerska nuta przebija się tutaj nawet wśród takich kompozytorów, jak Jan Sebastian Bach czy Charles Gounod, nadając tym kompozycjom zupełnie nowe brzmienie.

 

W utworach usłyszymy przede wszystkim altówkę i skrzypce, ale także sporo ciekawych i nieoczywistych instrumentów perkusyjnych, akordeon i kontrabas, a nawet tarkę kaloryferową. Jak więc widać, instrument to bardzo osobliwy jak na kolędowanie. Ale czy właśnie nie tak kiedyś kolędowano po domach? Oprócz profesjonalnych instrumentów grano na wszystkim, co tylko wpadło w dłonie. A więc tarka czy łyżeczki były czymś absolutnie normalnym.

 

Ze spokojem sumienia stwierdzam, że Kroke to mistrzowie brzmienia etnicznego i gorąco tę płytę polecam, szczególnie tym, którym trochę może znudziły się już standardowe wykonania i chcieliby posłuchać czegoś nowego. Album patronatem objęły RMF Classic oraz Presto.

 

ks. Adrian Nowak

Wszystkie treści na PrestoPortal.pl czytasz za darmo. Jesteśmy niezależnym, rzetelnym, polskim medium. Jeśli chcesz, abyśmy takim pozostali, wspieraj nas - zostań stałym czytelnikiem kwartalnika Presto. Szczegóły TUTAJ.

Jeśli jesteś organizatorem życia muzycznego, artystycznego w Polsce, wydawcą płyt, przedstawicielem instytucji kultury albo po prostu odpowiedzialnym społecznie przedsiębiorcą - wspieraj Presto reklamując się na naszych łamach.

Więcej informacji: Edyta Ruta | edyta.ruta [at] prestoportal.pl | +48 579 66 76 78

Może Cię zainteresować...

Drogi użytkowniku, zaloguj się aby móc komentować nasze treści.