TELEDYSK: SUTARI I ICH KLIP BIAŁOWIESKI Z DEDYKACJĄ

01.05.2022

Akcja najnowszego teledysku zespołu Sutari rozgrywa się w lesie. I nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że całość została zrealizowana w technologii 360 VR, a muzyce towarzyszy śpiew ptaków. Dzięki temu możemy poczuć się, jakbyśmy naprawdę byli w puszczy, z której co jakiś czas – zależnie od tego jak poruszymy obrazem – wyłania się któraś z tańczących pieśniarek.

Tańczą niczym trzy nimfy, śpiewają bosko – Asia Kurzyńska, Kasia Kapela i Basia Songin to artystki, które niewątpliwie tworzą na polskiej scenie muzycznej nową jakość. Grupa powstała pod koniec 2011 roku, stworzyły ją wówczas: Zosia Zembrzuska, Kasia Kapela i Basia Songin – wokalistki, instrumentalistki, zarazem aktorki i performerki aktywne w różnych obszarach sztuki. Przed laty spotkały się w Akademii Praktyk Teatralnych Gardzienice, założyły Sutari i tak już zostało (choć może w nieco odmienionym składzie). Członkinie grupy Sutari chętnie eksperymentują, przetwarzają inspiracje muzyką ludową tak, jak tylko podszeptuje im twórcza wyobraźnia. Oto prawdziwe osadzenie tradycji we współczesności. I jak widać, Sutari wciąż się rozwija – także jeśli chodzi o realizację klipów. Bo pomysł nakręcenia teledysku w puszczy i w ten właśnie, niesamowicie działający na zmysły, sposób sam w sobie jest fenomenalny.

 

Utwór „Białowieża” powstał we współpracy z El Búho i pochodzi z albumu „Natura Sonora”. Na krążek składa się dziewięć utworów z najbardziej wyjątkowych miejsc dzikiego świata natury. „To zarówno podróż wyobraźni, jak i hołd złożony ogromowi, pięknu i tajemnicy świata przyrody” – podkreślają artystki. Jak już sama nazwa wskazuje, „Białowieża” została nagrana w szczególnej dla zespołu scenerii.W utworze Białowieża, który zrobiłyśmy razem z El Búho, są wykorzystane nagrania terenowe audiosfery Puszczy” – opowiada Basia Songin o pomyśle na klip – „Marzyło nam się, by również w obrazie przenieść słuchaczy do tego niezwykłego lasu, by zaprosić ich do uczestniczenia w muzycznej afirmacji. Z tej potrzeby wyrósł pomysł, by nagrać teledysk w technice 360 VR”. „Chciałyśmy oddać ducha tego prastarego lasu, który tętni życiem, nawet pod grubą warstwą śniegu” – dopowiada Asia Kurzyńska – „Monumentalność drzew i respekt, który się przy nich odczuwa, były niesamowitym przeżyciem. Niemi słuchacze i świadkowie nas malutkich, śpiewających i tańczących z radości, że wciąż wzrastają” – podkreśla.Nasz taniec to czysta ekspresja witalności i życia, których kwintesencję stanowi ostatni pierwotny las Europy – Puszcza Białowieska” – dodaje Kasia Kapela.

 


Warto też zauważyć, że „Białowieża” jest pieśnią życzeniową w której artystki ofiarowują symboliczny wianek za to, co dla nich najcenniejsze, jednocześnie dedykując utwór wszystkim ofiarom kryzysu humanitarnego w Puszczy.

 

Ej a na bory, ruciany wianeczku, oj na bory, na bory do tej zielonej, do tej szumiącej, oj kumory, kumory” – śpiewają w zimowej scenerii, w hipnotycznym utworze, w którym tęskne głosy mieszają się ze spokojną elektroniką i nieco szalonymi smyczkami. Trudno na takie wołanie nie odpowiedzieć.

 

ZOBACZ TELEDYSK DO UTWORU „BIAŁOWIEŻA”:

Wszystkie treści na PrestoPortal.pl czytasz za darmo. Jesteśmy niezależnym, rzetelnym, polskim medium. Jeśli chcesz, abyśmy takim pozostali, wspieraj nas - zostań stałym czytelnikiem kwartalnika Presto. Szczegóły TUTAJ.

Jeśli jesteś organizatorem życia muzycznego, artystycznego w Polsce, wydawcą płyt, przedstawicielem instytucji kultury albo po prostu odpowiedzialnym społecznie przedsiębiorcą - wspieraj Presto reklamując się na naszych łamach.

Więcej informacji: Edyta Ruta | edyta.ruta [at] prestoportal.pl | +48 579 66 76 78

Może Cię zainteresować...

Drogi użytkowniku, zaloguj się aby móc komentować nasze treści.