Przestrzeń i perspektywa w malarstwie europejskim

06.01.2024

Opanowanie przestrzeni było i jest kluczowym tematem w historii sztuki. Próby przedstawiania trzech wymiarów w dwóch spowodowały ogromny postęp malarstwa. Podstawowe pytanie o przestrzeń stawia sobie artysta w każdej epoce. Perspektywa, malarstwo iluzjonistyczne, kolor, tekstura, współczesne techniki malarskie i cyfrowe mają wspólną intencję przedstawienia widoku trójwymiarowych obiektów na płaskiej powierzchni.

 

PREHISTORIA

 

Na malowidłach jaskiniowych często kształt ściany jaskini pasował do kształtu ciała jelenia czy bizona. Ludzie prehistoryczni świadomie wykorzystywali przestrzeń oferowaną im przez jaskinie. Przestrzeń była naturą. Nie ma tu świadomego działania malarskiego, wywołującego złudzenie przestrzeni. Obrazy podążają za płaskorzeźbami ścian. Wszystkie zwierzęta, z bardzo nielicznymi wyjątkami, są przedstawiane z profilu, ale bardzo często widok z profilu zmienia się w procesie skręconej perspektywy, dlatego niektóre bizony czy jelenie mają rogi widziane z przodu.

 

STAROŻYTNY EGIPT

 

Malarze egipscy nie starali się przedstawiać głębi. Dla nich najważniejszym zabiegiem była rozpoznawalność postaci oraz sytuacje, które namalowali. Przestrzeń frontowa jest zabudowana, a następnie udekorowana. Obowiązuje perspektywa intencjonalna – faraon jest zawsze największy. Istniała jednak perspektywa pasowa, która miała na celu oddanie głębi obrazu. Postacie pogrupowane były w poziome rzędy (pasy). Pasy wyższe przedstawiały osoby dalsze. Pierwsze dzieła wykorzystujące tę kompozycję pochodzą z III tysiąclecia p.n.e. Najczęściej była ona wykorzystywana w malowidłach przedstawiających lud. Przedstawienie ciał ludzkich zarówno z przodu, jak i z profilu spełniało wymóg zapewnienia maksymalnej informacji o pozujących postaciach. Malowidła pokrywały ściany, sufity grobowców i świątyń. Wnętrza domów dekorowano znacznie skromniej. Powierzchnia malowideł podzielona była na przestrzeń przeznaczoną na napisy hieroglificzne i przestrzeń przeznaczoną na ilustracje.

 

ANTYK

 

W starożytności geometria rozpoczęła się od „Elementów” Euklidesa, które są zarówno sumą ówczesnej wiedzy geometrycznej, jak i próbą matematycznego jej sformalizowania. Zaprezentowane tam pojęcia linii, płaszczyzny, długości i pola stanowią do dziś elementarną podstawę. Koncepcja geometrii jest ściśle powiązana z wizją otaczającej przestrzeni fizycznej, w klasycznym tego słowa znaczeniu. Przestrzeń jest reprezentowana geometrycznie. Są to pierwsze doświadczenia wykorzystujące pojęcie perspektywy. Wiemy, że inicjatorem badań nad perspektywą był malarz Agatharcos. Natomiast Zeuxis, malarz starożytności, wiedział, jak przedstawić przestrzeń przy pomocy perspektywy iluzjonistycznej, czyli opartej na złudzeniu optycznym. Niestety nie zachował się żaden obraz z tego okresu. Rzymianie także w swoim malarstwie szukali możliwości malowania przestrzeni w obrazie. W XVIII wieku odnaleziono i wydobyto na światło dzienne Pompeje i Herkulanum, które w 79 roku p.n.e. zostały zasypane lawą z Wezuwiusza. Odkryto tam freski zachowane w doskonałym stanie. Są one genialnym świadectwem badań prowadzonych przez malarzy starożytnego Rzymu w celu przedstawienia głębi na płaszczyźnie obrazu.

 

OKRES BIZANTYJSKI

 

W sztuce bizantyjskiej przestrzeń jest symboliczna i powiązana z boskością. Jest to bezpośredni kontakt z religią, od której w obrazie nie widać ucieczki. Złote tła spłaszczają obrazy, które nie są zagłuszone efektami perspektywy. Często najważniejsze znaki znajdują się w górnej części kompozycji. Przestrzeń nie jest głęboka: jest frontalna i zaprasza do stawania twarzą w twarz z obrazem. Nie chodzi o to, że artyści są mniej utalentowani, ale nie zależy im już na stwarzaniu iluzji rzeczywistości. Raczej starają się reprezentować rzeczywistości wieczne. Mamy tu tzw. perspektywę odwróconą, co oznacza, że punkt zbiegu linii nie znajduje się na obrazie, ale przed nim, czyli w miejscu, w którym jest modląca się osoba. Przedstawione postaci, niezależnie od ich rzeczywistego ustawienia w przestrzeni, zwrócone są ku osobie stojącej lub klęczącej przed obrazem (ikoną). Ważnym jest izokefalizm – głowy wszystkich postaci są na tej samej wysokości. Budowle ukazane są natomiast jednocześnie od wewnątrz i z zewnątrz. Również to, co jest bliżej, może być mniejsze niż to, co jest daleko. To nie osoba patrzy na ten świat, lecz Boski świat patrzy na nią.

WIEKI ŚREDNIE

 

W średniowieczu malarze nie przyjmowali perspektywy euklidesowej do przedstawiania głębi, ale wybierali bardziej płaską przestrzeń. Okres ten, w istocie skupiony na przedstawianiu polityki i religii, wyraża się przede wszystkim w sposób symboliczny, bez obaw o zgodność z rzeczywistością: królowie i święci są więksi niż na żywo, kolory i plany organizacyjne wyrażają przestrzeń religijną i symboliczną o niezwykle skodyfikowanej strukturze. W średniowieczu przestrzeń była wciąż płaska. Mamy już jednak dzieła, gdzie kilka ukośnych linii sugeruje głębię reprezentowanej przestrzeni. W XIV wieku malarze błądzili po omacku, próbując dodać głębi swoim dziełom. Duccio próbuje spojrzeć na tron ​​Dziewicy z właściwej perspektywy. Tutaj także reprezentacja przestrzeni ma charakter symboliczny i służy historii religii. Natomiast Giotto w XIV wieku przedstawia przestrzeń perspektywiczną w sposób zbliżony do realnej. W „Godzinkach Księcia de Berry”, około 1410 roku, widzimy przyrodę przedstawioną na kolejnych planach przesuniętych od dołu do góry (nisko–blisko / wysoko–odlegle), ale z nieśmiałą perspektywą dla budynków znajdujących się prawie na szczycie obrazka. Jest tutaj głębia przestrzeni, ale służąca historii i narracji. Średniowieczne zwyczaje współistnieją z dążeniem innych artystów do uchwycenia perspektywy euklidesowej.

 

RENESANS

 

Perspektywa to zbiór zasad, których celem jest stworzenie iluzji głębi na dwuwymiarowej (płaskiej) powierzchni obrazu lub rysunku, czyli wywołanie wrażenia oglądania rzeczywistej, trójwymiarowej przestrzeni.

W okresie renesansu artyści nawiązali do teorii Euklidesa i podejmowali nowe próby „wydobycia” przestrzeni obrazu i zasugerowania głębi. Technika perspektywy stała się prawdziwą nauką. Artyści zaczęli pisać traktaty o perspektywie (Dürer, Alberti, Piero della Francesca i in.). W 1344 roku Ambrozio Lorenzetti namalował „Zwiastowanie”, które uważane jest za prawdziwą rewolucję w historii sztuki. Scena Marii oraz Anioła rozgrywa się na płaszczyźnie przedstawiającej szachownicę, która nadaje obrazowi wyraźny efekt głębi. Perspektywa nie ma jednak horyzontu, a jej punkt zbiegu sięga nieskończoności. Złote tło zatrzymuje postęp szachownicy, jakby uderzała ona w ścianę. Natomiast nowo odkryta technika sfumato oraz błękit perspektywy powietrznej sprawiły zamglenie konturów, tworząc wrażenie odległości. Tę technikę mistrzowsko zastosował Leonardo da Vinci w „Monie Lizie”. Ciekawostką w poszukiwaniu przestrzeni są Trifrony, portrety odpowiedzialne za przedstawienie Trójcy, na których widzimy czworo oczu, trzy pary ust i trzy nosy na tej samej twarzy. Przestrzeń jest tu jednocześnie symboliczna i figuratywna. W „Ambasadorach” Hansa Holbeina z 1533 r. anamorfoza tworzy w obrazie nową przestrzeń. Przestrzeń dynamiczną i skośną. Reprezentacja przestrzeni znajduje tu malarskie połączenie z zasadą matematyczną. Patrząc pod pewnym kątem na bezkształtną masę u stóp Ambasadorów, dostrzegamy ludzką czaszkę.

 

BAROK I EPOKI PÓŹNIEJSZE

 

Sztuka baroku jest sztuką złożoną, charakteryzującą się szczególnym podejściem do przestrzeni. Zawsze służąc historii i religii, stara się łączyć z realną przestrzenią widza. Freski często są malowaną architekturą tworzącą całość z prawdziwymi elementami budowli. Przestrzeń mnoży się, oferując zmysłom symfonię linii i kolorów zapraszającą do raju. Wszystko jest Wniebowstąpieniem ku boskości. Wielki rozkwit malarstwa iluzjonistycznego. Historia przedstawiania przestrzeni w malarstwie barokowym pokazuje, że nie ma systemu zdolnego do odtworzenia rzeczywistości. Nawet najbardziej realistyczny obraz pozostaje iluzją.

 

Okres romantyczny, ruch malarski trwający od około 1770 do 1870 roku, zawsze podlegający prawom perspektywy, również ukazuje przestrzenie przecinane wzniosłymi uczuciami. Teoria Einfühlung (empatii) pozwala nam zrozumieć miłość do natury i doskonałe przykłady perspektywy powietrznej w tamtych czasach w Niemczech. Obraz „Morze lodu” Caspara Friedricha jest tego przykładem.

 

WIEK XIX

 

W XIX wieku wynalezienie fotografii umożliwiło rozpowszechnianie obrazów, czego wynikiem było ostateczne zobaczenie i zrozumienie perspektywy.

 

IMPRESJONIZM

 

W drugiej połowie XIX wieku, wraz z wynalezieniem tuby na farbę, młodzi paryscy malarze opuścili pracownie, aby malować na świeżym powietrzu, by uchwycić chwilę, światło. Monet przedstawił katedrę w Rouen, malowaną o różnych porach, w zmiennym oświetleniu. Przestrzeń obrazu podporządkowana była wrażeniom optycznym i świetlnym. Obrazy są czytelne z pewnej odległości. Oglądane z bliska muśnięcia farby zakłócają przedstawianą przestrzeń.

 

Malarstwo końca XIX wieku to poszukiwanie własnej przestrzeni na powierzchni obrazu. Dąży do dosłowności planu. Gustav Klimt w portrecie „Złota dama” niszczy wszelki efekt głębi. Ciało młodej kobiety sprawia wrażenie więźnia płaszczyzny obrazu.

 

W XX I XXI WIEKU KONTYNUACJA

Artyści nie zapominają o głębi. Lucio Fontana w swoim „Concetti spaziale” przebija płótno nacięciami, aby stworzyć rzeczywistość przestrzeni w ciele płótna. Jest ona tutaj prawdziwa, jednoznaczna.

 

JACKSON POLLOCK ORAZ ARTYŚCI LAND ARTU

 

Jackson Pollock w swojej technice action painting umieszcza na przestrzeni płótna krople wykraczające daleko poza jego granice, krawędzie. Obraz rozciąga się w nieskończoność, jakby jego gesty nie miały końca. Natomiast sztuka Christo jest uderzającym przykładem land artu, który oddziałuje bezpośrednio na naturę. To trend we współczesnej sztuce – materiały bezpośrednio wzięte z natury (korzenie, piasek, kamienie itp.) oraz tworzenie w naturalnej przestrzeni. Prace często są narażone na działanie czynników atmosferycznych i ulegają naturalnej erozji, gniciu oraz wszelkiemu zniszczeniu. Tym samym część dzieła znika. Pozostają jedynie fotograficzne wspomnienia i filmy.

 

TECHNOLOGIE CYFROWE

 

Dzięki technologiom cyfrowym przestrzeń wirtualna może pokrywać się z przestrzenią ekranu komputera lub wręcz przeciwnie – obejmować znacznie większe przestrzenie. Przykładem są twarze Facebooka. Ta fotografia jest w rzeczywistości nagromadzeniem milionów zdjęć profilowych na Facebooku. Przestrzeń tutaj jest kosmiczna, nierealna. Inni artyści używają Google Earth do projektowania swoich dzieł np.: z fragmentem Pacyfiku, którego zdjęcia satelitarne przypominają monochromatyczne, niebieskie tekstury Yvesa Kleina.

 

WSPÓŁCZESNE METAMORFOZY PRZESTRZENI

 

Yosuke Goda, japoński artysta, tworzy trójwymiarowy rysunek z pofalowanymi kształtami, które atakują przestrzeń. Wprowadza w tę przestrzeń postać. Podobnie czyni Andrzej Bednarczyk, budując przestrzeń wobec czarnego monolitu swej książki stojącej na wysokim, czarnym postumencie, będącym jakby śladem idei słupa kosmicznego. Najciekawsze zmiany zaczynają się, gdy uruchomimy aplikację AR i audiobook z 246 mikroopowiadaniami. Podróż po otaczającym książkę labiryncie dopełnia efekt, który pozwala cząstkę rysunku przenieść do realnego świata. Mamy całkowitą wolność poruszania się po splątanym graficznie dziele. Wybrane rysunki nagle wydobywają się z chaosu, jaśniejąc, pulsując jak ludzkie serce, a umieszczone między nimi teksty stają się czytelne. Inne, niesamowite złudzenie przestrzeni odczuwamy, poruszając się w ultrafiolecie, w korytarzach (również autorstwa A. Bednarczyka) labiryntu Minotaura w kaliskiej galerii.

 

Robert Therrien ze swojej strony zmienia skalę obiektów, abyśmy mogli widzieć przestrzeń tak, jakbyśmy byli krasnoludkami. W tych instalacjach wykorzystuje się wrażliwość i fizyczne doświadczenie widza. Artysta w swoich pracach zakłóca nasz zmysł wzroku, tak jak czynią to malarze iluzjonistyczni.

 

IN SITU

 

Łacińskie wyrażenie wskazujące, że dzieło powstaje wyłącznie dla miejsca, jakie zajmuje. Obecnie współczesne prace in situ to w zasadzie instalacje. Wiele starszych dzieł sztuki przeniesiono do muzeów. Mogło to zmienić ich znaczenie, jeśli zostały pierwotnie zaprojektowane dla określonej lokalizacji. Ciekawym przykładem są wystawy w Pałacu wersalskim oraz w Grand Palais w Paryżu, gdzie najważniejsze jest współgranie z miejscem (Anish Kapoor, Jeff Koons, Vasconcelos, Murakami).

 

Jak widać, malarstwo to historia migracji, poszukiwanie takiego miejsca, gdzie przestrzeń byłaby zbliżona do realizmu, lecz jednocześnie byłaby od niego daleka. Właśnie to jest największą tajemnicą przestrzeni malarskiej.

Wszystkie treści na PrestoPortal.pl czytasz za darmo. Jesteśmy niezależnym, rzetelnym, polskim medium. Jeśli chcesz, abyśmy takim pozostali, wspieraj nas - zostań stałym czytelnikiem kwartalnika Presto. Szczegóły TUTAJ.

Jeśli jesteś organizatorem życia muzycznego, artystycznego w Polsce, wydawcą płyt, przedstawicielem instytucji kultury albo po prostu odpowiedzialnym społecznie przedsiębiorcą - wspieraj Presto reklamując się na naszych łamach.

Więcej informacji: Edyta Ruta | edyta.ruta [at] prestoportal.pl | +48 579 66 76 78

Może Cię zainteresować...

Drogi użytkowniku, zaloguj się aby móc komentować nasze treści.