Jérémy Jouve: Lubię izolować się w naturze

03.12.2022
Jérémy Jouve

O związkach z Polską, Śląskiej Jesieni Gitarowej, festiwalu Guitare des Alpes i inspiracjach górami z gitarzystą i pedagogiem Jérémym Jouve rozmawia Dorota Pietrzyk

Dorota Pietrzyk: Jesteś laureatem konkursu mistrzowskiego im. Jana Edmunda Jurkowskiego w Tychach w 2002 roku. Czy to był twój pierwszy kontakt z Polską?

 

Jérémy Jouve: Nie, wcześniej wystąpiłem w Lublinie w duecie z Érikiem Francries. Mam w Polsce wielu przyjaciół i chętnie tutaj przyjeżdżam. Zwycięstwo w moim pierwszym międzynarodowym konkursie to była wielka radość, a występ z orkiestrą Aukso – zaszczytem i przyjemnością. W Tychach po raz pierwszy usłyszałem Jordiego Savalla, zachwyciłem się wirtuozerią braci Assad oraz Rolanda Dyensa, którego studentem zostałem na ostatnim roku moich studiów w Paryżu i z którym wystąpiłem w 2004 roku na tyskim festiwalu.

 

Pamiętam, graliście w duecie kompozycję Rolanda Concertommagio. Na tegorocznym festiwalu wykonałeś również utwór francuskiego kompozytora, Thierry'ego Escaicha – Koncert na gitarę i orkiestrę smyczkową. Piękna kompozycja wykonana w Polsce po raz pierwszy.

 

Uwielbiam muzykę Thierry'ego Escaicha. Jest wyrafinowana i nieco wymagająca, lecz jednocześnie można dać się jej uwieść i czerpać z niej czystą przyjemność. W tej muzyce słyszymy zarówno undergroundowy dźwięk wielkich metropolii, jak i liryczną balladę jazzową. Zachwyca mnie to, jak Thierry pojmuje gitarę. Ten koncert napisał dla mnie jako swoją pierwszą kompozycję na ten instrument. Jest on wspaniały od pierwszego do ostatniego dźwięku! Zagranie tego dzieła z orkiestrą Aukso było dla mnie cudowną przygodą!

 

Czy Thierry chętnie zgodził się na komponowanie na gitarę?

 

Właściwie tak, chociaż zastrzegł, że ma dużo innych projektów. Pomógł mi festiwal Guitare en Alpes (gitara w Alpach), który stworzyłem w miejscu mojego urodzenia, w Sabaudii, niedaleko Mont Blanc, najwyższej góry Europy.

Co jest ideą tego festiwalu?

 

Mam zamiar zapraszać tutaj gitarzystów oraz kompozytorów, którzy wcześniej nie mieli do czynienia z gitarą. Współpracujemy z orkiestrą sabaudzką oraz kameralistami. Zaczęliśmy w niefortunnym czasie, tuż przed pandemią. Był to typowy, kilkudniowy festiwal, lecz doszliśmy do wniosku, że lepszą formułą będzie sezon koncertowy.

 

Festiwal w Sabaudii jest również przeznaczony dla dzieci i młodzieży?

 

Tak, oczywiście, wiele działań jest opracowywanych we współpracy z regionalnymi konserwatoriami, które przyjmują dzieci od najmłodszych lat, młodzież oraz młodych dorosłych. Laureatka tegorocznego konkursu w Tychach – Cassie Martin była już wcześniej na naszym festiwalu. Generalnie dążymy do tego, aby oferowana muzyka dotarła do publiczności międzypokoleniowej – koncerty w domach spokojnej starości, bardzo owocna współpraca z CHS de la Savoie (centrum szpitala psychiatrycznego)…

 

Nie chciałbyś stworzyć konkursu dla młodych kompozytorów?

 

Celem festiwalu jest właśnie zachęcenie kompozytorów do pisania na gitarę. Wspaniale byłoby zorganizować tam konkurs kompozytorski, a nawet konkurs interpretacji. Ale musimy najpierw skonsolidować to, co już istnieje, a w szczególności rozwinąć wspaniałe partnerstwa, na przykład z Orchestre des Pays de Savoie, sceną narodową Chambéry itp… Mam mnóstwo pomysłów na przyszłość!

Czy trudno jest ci mieszkać w Paryżu, skoro urodziłeś się w górach?

 

Uwielbiam Paryż, miasto, którego piękno i aktywność kulturalna są absolutnie olśniewające. Jestem w tym mieście od czasu studiów, czyli ponad 20 lat… Od jakiegoś czasu mieszkam w domu z ogrodem położonym około dwadzieścia minut od centrum stolicy… To pozwala mi z łatwością udać się do Conservatoire de Paris (konserwatorium w Paryżu), gdzie uczę. Mogę cieszyć się życiem kulturalnym stolicy i jednocześnie być w ciszy oraz bliżej natury… Nie jest to pełna natura, ale niewątpliwie rodzaj pewnego kompromisu. Mój artystyczny rozkwit nie może sprawić, że zapomnę o moich sabaudzkich korzeniach; o Alpach, ich oszałamiającej ciszy i wielkości. Zapraszają do wznoszenia się – zarówno fizycznego, jak i duchowego. Lubię izolować się w tej naturze i ładować baterie. Wracam tam kilka razy w roku, czy to na narty zimą, czy na piesze wędrówki w sezonie wiosna-lato. Między innymi po to stworzyłem sezon muzyczny Guitare en Alpes, który pozwala mi uczestniczyć w życiu muzycznym mojego rodzinnego regionu i częściej odwiedzać góry!

 

Czy planujesz połączyć swój festiwal ze sztuką? Masz w swoim repertuarze utwory zatytułowane Picasso, Vermeer?

 

To idea, o której często myślę. Sztuki te często łączą się, chociażby dzięki kompozytorom inspirującym się twórczością wielkich malarzy (François Meimoun napisał koncert na gitarę, perkusję i orkiestrę smyczkową, Trzej tancerze, wg Pabla Picasso, a Mathias Duplessy – Hiroshige's Secret, Vermeer's Labyrinth). To moje plany na przyszłość.

 

Tęsknisz za Alpami?

 

Paryż jest cudowny, ale mój samochód ma sabaudzką tablicę rejestracyjną!
 

Mimo tak niezwykłej kariery Jérémy Jouve odznacza się autentycznością, którą dziś z pasją przekazuje swoim studentom w Conservatoire de Paris i Pôle Supérieur Paris Boulogne-Billancourt, a także podczas kursów mistrzowskich, które prowadzi podczas tournée. W 2003 roku nagroda GFA (Guitar Foundation of America) zapewniła mu możliwość odbycia pięciomiesięcznej trasy po Ameryce Północnej i zrealizowania pierwszego nagrania z Naxos Records. Z tą samą wytwórnią w 2008 i 2011 roku wydał dwa albumy poświęcone wymagającej twórczości Joaquína Rodrigo na gitarę solową. Jérémy jest także laureatem konkursu mistrzowskiego im. Jana Edmunda Jurkowskiego w Tychach w 2002 roku.

Wszystkie treści na PrestoPortal.pl czytasz za darmo. Jesteśmy niezależnym, rzetelnym, polskim medium. Jeśli chcesz, abyśmy takim pozostali, wspieraj nas - zostań stałym czytelnikiem kwartalnika Presto. Szczegóły TUTAJ.

Jeśli jesteś organizatorem życia muzycznego, artystycznego w Polsce, wydawcą płyt, przedstawicielem instytucji kultury albo po prostu odpowiedzialnym społecznie przedsiębiorcą - wspieraj Presto reklamując się na naszych łamach.

Więcej informacji: Edyta Ruta | edyta.ruta [at] prestoportal.pl | +48 579 66 76 78

Może Cię zainteresować...

Drogi użytkowniku, zaloguj się aby móc komentować nasze treści.