Tomasz Cyz: Macie prawo inaczej się nudzić [Presto Junior #13]
Jak sam twierdzi, ma w sobie to coś, co pozwala przeprowadzać ludzi przez własną opowieść. I jego działania sprawdzają się zarówno w pracy nad spektaklami dla dorosłych jak i dla dzieci. Przy okazji Festiwalu Eufonie nasza Młoda Reporterka rozmawiała z Tomaszem Cyzem, reżyserem teatralnym, który na festiwal przygotował koncert-spektakl „Natura świata” w wykonaniu Karoliny Mikołajczyk (skrzypce) i Iwa Jedyneckiego (akordeon). Rozmawia Judyta Majer
Czy pamięta Pan moment, w którym postanowił Pan zostać reżyserem?
W pewnym sensie były dwa takie momenty. Pierwszy, gdy byłem mniej więcej w Twoim wieku. Byłem wtedy z rodzicami na przedstawieniu w teatrze w moim rodzinnym mieście i pomyślałem, że tworzenie teatru może być czymś fascynującym. Drugi moment przyszedł w liceum, kiedy przygotowałem swoje pierwsze przedstawienie. Pomyślałem wtedy, że może mam w sobie coś, co pozwala sprawić, by ludzie na kilkadziesiąt minut zapomnieli o świecie i weszli w opowieść, którą chcę im pokazać. Kiedy są mądre pytania, pojawiają się i mądre odpowiedzi.
Czy ktoś w Pana rodzinie również wykonuje ten zawód?
Nie, choć często mam poczucie, że moje dwie córki wyprzedzają mnie w wielu rzeczach i potrafią zadawać pytania, które sam chciałbym zadawać aktorom podczas pracy.
Dlaczego warto, by dzieci słuchały muzyki współczesnej?
Przede wszystkim dlatego, że to muzyka powstająca w czasie ich życia. Nawet jeśli jej nie rozumiemy i wydaje się nam trudniejsza, to tworzą ją kompozytorki i kompozytorzy, którzy żyją w tym samym czasie co my. To muzyka inna niż dzieła wielkich poprzedników – Bacha, Mozarta czy Szymanowskiego, ale właśnie dlatego bliska naszej codzienności. I wcale nie jest trudna. Trzeba jej po prostu słuchać. Warto, bo jest inna, ale jednocześnie bardzo nasza. Nawet jeśli Bach wydaje nam się „ładniejszy”, to Dariusz Przybylski czy Pēteris Vasks, których muzykę grano tego wieczoru, tworzą dzieła wyrastające z naszego świata, naszego czasu. Taka jest współczesność, czy to nowa interpretacja bajki dla dzieci, czy nowy „Hamlet”, czy utwór napisany specjalnie dla nas.
Oglądałam Teatr Telewizji dla dzieci, „Kopciuszek”. Czy lubi Pan reżyserować spektakle dla dzieci?
Bardzo lubię, bo to duże wyzwanie. Nie chcę powiedzieć, że trudniejsze niż praca nad spektaklami dla dorosłych, ale na pewno wymagające. Tym bardziej cieszę się, kiedy widzę, że dzieci przyjmują spektakl, że „wytrzymują” czas, który im się daje. Macie prawo inaczej się nudzić, inaczej reagować, być inaczej złe czy zadowolone niż dorośli. Dlatego tak bardzo lubię pracować dla dzieci.
Wywiad powstał w ramach projektu Małe Eufonie, finansowanego przez Narodowe Centrum Kultury / Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Wszystkie efekty działań Młodych Reporterów i Reporterek odkryjesz na łamach kwartalnika Presto Junior.
Judyta Majer. Jest uczennicą klasy 6a SP 405. Jej pasją jest judo i ma nadzieję, że za 11 lat będzie reprezentować Polskę na igrzyskach olimpijskich. W przyszłości chce zostać fizjoterapeutką i pracować ze sportowcami. Bierze pod uwagę również komentowanie różnych zawodów sportowych w roli dziennikarki.