Walcząc o swoje miejsce na Ziemi [„Lokatorka” w reżyserii Michała Otłowskiego]

14.01.2022
Walcząc o swoje miejsce na Ziemi [„Lokatorka” w reżyserii Michała Otłowskiego]

„Lokatorka” w reżyserii Michała Otłowskiego to jeden z tych filmów prezentowanych w tym roku na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, który ostatnio wszedł na ekran kiny. Ale choć bez wątpienia trzyma w napięciu i porusza bardzo istotny temat afery reprywatyzacyjnej w Warszawie, to zachwytów raczej nie wzbudzi.

 

Oczywiście, widać tu kawał dobrego, filmowego rzemiosła. Scenariusz – autorstwa Jacka Mateckiego i Tomasza Klimali – jest spójny, realizacja sprawna. Lecz za to pomysł na opowiadaną historię dość banalny i będący kalką wielu innych podobnych filmów, w których akcję napędza policyjne śledztwo. Mamy więc młodą, ambitną i idealistyczną policjantkę, Annę Szerucką (Irena Melcer), która wyborem sumienia i z uwagi na etykę zawodową, w którą chyba już nikt inny w jej „firmie” nie wierzy, decyduje się rozwikłać zagadkę śmierci Janiny Markowskiej, warszawskiej działaczki lokatorskiej. Szczątki spalonego ciała kobiety znaleziono bowiem na początku marca 2011 roku w Lasku Kabackim i chociaż nie od razu rozszyfrowano i do opinii publicznej podano, kim była denatka, to po kilku dniach okazało się, że to poszukiwana przez jej córkę, Janina Markowska.

 

Film oparty na prawdziwej historii Jolanty Brzeskiej

 

Film jest oparty na faktach, odwołuje się do historii Jolanty Brzeskiej, która była ostatnią mieszkanką kamienicy przy ulicy Nabielaka 9 na warszawskim Mokotowie. Jej rodzina mieszkała tam od 70 lat, rodzice Brzeskiej pomagali po wojnie odbudować zrujnowany do imentu budynek, dzięki czemu mogli w nim później mieszkać. Jak donoszą źródła, przez szereg lat Brzescy nie zarabiali dość dużo, aby mieszkanie wykupić, a z czasem było już na to za późno. Nagle pojawił się rzekomy, prawny właściciel budynku (kolekcjoner warszawskich kamienic!), który bezwzględnymi metodami zaczął zmuszać kolejne rodziny do wyprowadzki – początkowo nieludzko podwyższając czynsz, następnie uprzykrzając mieszkańcom życie, wymuszając eksmisję czy wręcz „wyważając” drzwi mieszkań. Oczywiście, wszystko w świetle prawa usprawiedliwiając na swoją korzyść, na co pozwalał tajemniczy układ, w który byli zamieszani politycy, prokuratorzy, sędziowie, agenci dawnych służb, a nawet funkcjonariusze policji...

 

Śmierć Jolanty Brzeskiej stała się symbolem walki z systemem, walki o uczciwe traktowanie mieszkańców stolicy. Po jej odejściu na mieście zaczęły się pojawiać graffiti o treści „...wszystkich nas nie spalicie”. Z tego względu niewątpliwie chwali się, że twórcy filmu zdecydowali się poruszyć ten trudny i wciąż za mało znany temat. W rezultacie powstał film z ambicjami na kino zaangażowane społecznie, jednak zupełnie „utopiony” w dość „serialowej” w charakterze dramaturgii. Dlatego produkcji tej bliżej do telewizyjnych filmów sensacyjnych klasy B czy równie sensacyjnych w treści programów typu „997” niż do filmowego arcydzieła. Nie pomagają w tym także aktorzy, chociaż ogólnie wydają się dobrze dopasowani i bez trudu w nich odnajdziemy echa oryginalnych postaci. Mimo to najbardziej wiarygodny jest tu Jan Frycz w roli pułkownika Jana, którego gra z pewną swobodą, trafnie wykorzystując swoje życiowe obserwacje. Do innych bohaterów trudno się natomiast przywiązać emocjonalnie – szczególnie, że jest ich sporo. Aczkolwiek kilka drugoplanowych ról zwraca uwagę, jak na przykład Anna Siek jako członkini specgrupy powadzonej przez Melcer.

 

Muzyka Łukasza Targosza

 

W tym wszystkim najciekawsza jest muzyka Łukasza Targosza; fascynująca instrumentacja, nastrój...i wyraz emocjonalny (chociaż tutaj!). Szkoda, że tylko tyle, biorąc pod uwagę, że „Lokatorka” tak ciekawie się zapowiadała i została oparta na kanwie naprawdę niewiarygodnej (i niestety prawdziwej...) historii – historii, w której nigdy nie ujawniono w pełni prawdy i której ślad na szczęście przetrwa nie tylko dzięki street art'owcom czy „Lokatorce”, ale także dzięki mokotowskiemu skwerowi, któremu nadano imię Jolanty Brzeskiej.

 

ZWIASTUN FILMU „LOKATORKA”:

Wszystkie treści na PrestoPortal.pl czytasz za darmo. Jesteśmy niezależnym, rzetelnym, polskim medium. Jeśli chcesz, abyśmy takim pozostali, wspieraj nas - zostań stałym czytelnikiem kwartalnika Presto. Szczegóły TUTAJ.

Jeśli jesteś organizatorem życia muzycznego, artystycznego w Polsce, wydawcą płyt, przedstawicielem instytucji kultury albo po prostu odpowiedzialnym społecznie przedsiębiorcą - wspieraj Presto reklamując się na naszych łamach.

Więcej informacji: Edyta Ruta | edyta.ruta [at] prestoportal.pl | +48 579 66 76 78

Może Cię zainteresować...

Drogi użytkowniku, zaloguj się aby móc komentować nasze treści.