Wagner i Bruckner pod batutą mistrza. Koncert nadzwyczajny – Marek Janowski i Sinfonia Varsovia
Dwukrotny dyrygent cyklu Pierścień Nibelunga na Festiwalu w Bayreuth, artysta należący do światowej czołówki współczesnych dyrygentów symfonicznych i operowych wystąpi z Sinfonią Varsovią 27 kwietnia w Studiu Koncertowym Polskiego Radia im. Lutosławskiego. Pod batutą Marka Janowskiego spotkają się dwa filary niemieckiej i austriackiej muzyki XIX wieku – Wagner i Bruckner – których twórczość łączy monumentalna wizja sztuki, duchowość brzmienia i dążenie do absolutnej głębi emocjonalnej.
W programie koncertu znajdą się dzieła dwóch kompozytorów, którzy kształtowali XIX-wieczną muzykę niemiecką i austriacką: Richarda Wagnera i Antona Brucknera. Choć należeli do różnych światów – Wagner do teatru pełnego mitów, Bruckner do kontemplacyjnej katedry symfonii – ich muzykę łączy wiara w siłę opowieści wyrażonej poprzez dźwięk. Koncert otworzy muzyka z opery Tannhäuser – Uwertura i bacchanale Muzyka z Góry Wenus (Venusberg Musik) z I aktu dzieła. Libretto dzieła, oparte na germańskich legendach, opowiada o niemieckim minnesingerze – wędrownym rycerzu, śpiewaku i poecie – który zatraca się w romansie z boginią Wenus. Na koncercie zabrzmi wersja paryska, wydłużona o początkowy balet, muzycznie ilustrujący namiętność między boginią a tytułowym rycerzem.
Po przerwie orkiestra pod batutą Janowskiego wykona monumentalną VII Symfonię E-dur Brucknera – dzieło kompozytora, w którego twórczości wyraźnie widać uwielbienie dla muzyki Wagnera. Bruckner rozpoczął prace na II częścią tej symfonii jeszcze na początku 1883, gdy twórca opery o Tannhäuserze zmagał się już z chorobą, która doprowadziła do jego śmierci 13 lutego tego samego roku. W Adagio, napisanym w hołdzie mistrza, Bruckner jako pierwszy z symfoników wprowadza do składu orkiestry cztery tuby wagnerowskie – instrumenty łączące cechy waltorni i tuby, stworzone specjalnie na potrzeby cyklu Pierścień Nibelungów. Premiera VII Symfonii w 1884 roku przyniosła kompozytorowi znaczący sukces. Dzieło wyróżnia się bogactwem kantyleny i jednymi z najpiękniejszych melodii w dorobku twórcy.
Marek Janowski urodził się 1939 w Warszawie w polsko-niemieckiej rodzinie. Swoją edukację muzyczną zdobywał w Niemczech – sam siebie nazywa spadkobiercą i kontynuatorem wielkiej niemieckiej tradycji muzycznej. Współpracował z najważniejszymi orkiestrami świata, prawykonał i nagrał dziesiątki dzieł operowych i symfonicznych, w tym m.in. tetralogię Pierścień Nibelunga Wagnera ze Staatskapelle Dresden (1980–1983), a następnie z Rundfunk-Sinfonieorchester Berlin (Pentatone 2016) oraz wszystkie symfonie Antona Brucknera z Orchestre de la Suisse Romande (Pentatone 2015). Do 2023 pełnił funkcję dyrektora artystycznego i głównego dyrygenta Filharmonii Drezdeńskiej. Wcześniej był m.in. dyrektorem muzycznym Philharmonisches Orchester Freiburg (1973–1975), dyrektorem muzycznym Opernhaus Dortmund (1973–1979), dyrektorem muzycznym Orchestre Philharmonique de Radio France (1984–2000), głównym dyrygentem Gürzenich-Orchester w Kolonii (1986–1990), pierwszym gościnnym dyrygentem Deutsches Symphonie-Orchester Berlin (1997–1999), dyrektorem muzycznym Orchestre Philharmonique de Monte-Carlo (2000–2005), głównym dyrygentem Filharmonii Drezdeńskiej (2001–2003) i dyrektorem artystycznym Rundfunk-Sinfonieorchester Berlin (2002–2016).
Koncert Sinfonii Varsovii 27 kwietnia o godz. 19:00 będzie transmitowany na żywo na antenie Programu Drugiego Polskiego Radia. Więcej informacji o wydarzeniu na stronie www.sinfoniavarsovia.org.
27 kwietnia 2026, poniedziałek, 19:00
Studio Koncertowe Polskiego Radia im. Witolda Lutosławskiego, ul. Modzelewskiego 59, Warszawa
Wykonawcy:
Sinfonia Varsovia
Marek Janowski dyrygent
Program [120’]:
Richard Wagner Uwertura i bacchanale Muzyka z Góry Wenus (Venusberg Musik) z aktu I opery Tannhäuser (wersja paryska 1861) [22’]
przerwa
Anton Bruckner VII Symfonia E-dur WAB 107 (wer. 1885, wyd. 1954) [64’]
I. Allegro moderato
II. Adagio: Sehr feierlich und sehr langsam
III. Scherzo: Sehr schnell
IV. Finale: Bewegt, doch nicht schnell