Usłyszcie mnie, nas

fot. Pixabay

Tej jesieni kobiety wyszły na ulice – i choć może niektóre z nich nie zostaną nigdy matkami, to wszystkie w tych dniach poczuły się siostrami. Chciały nad sobą nawzajem czuwać i wypowiadać głośno swoje zdanie. Tymczasem poetki w różnych krajach czynią to od zarania poprzez strofy wierszy…

Marija Knežević (ur. 1963 r. w Belgradzie) to prozaiczka, eseistka i tłumaczka, która w I edycji Nagrody Europejskiego Poety Wolności reprezentowała Serbię. Od lat uczy kreatywnego pisania, prowadziła też radiową audycję poświęconą literaturze. Zadebiutowała w 1989 r. powieścią „Hrana za pse” („Karma dla psów”), od tego czasu wydała siedem tomików poezji i wiele innych tekstów – esejów i felietonów, wśród których na szczególną uwagę zasługuje „Querida”, czyli zapis elektronicznej korespondencji wysyłanej z bombardowanego Belgradu. W Polsce, oprócz polecanego poniżej tomiku „Ulicznice”, ukazała się powieść autorki pod tytułem „Ekaterini”.

Pieśń rozpaczy

Tą właśnie drogą apeluję,
Nie waham się przeklinać
Kogo wy zdołacie wybrać w kolejnym
Kręgu ponawiania woli
By mieć moc ministra poezji:

Tak pragnę być gruba! Niech będzie widać
Jak dużo mnie jest. Pozbawcie mnie dyktatu
Szczupłości, fitnessowych wierszy, trenerów,
Tomów poezji dla zdrowego ducha narodu.
Sobą się żywię, niech będzie, co ma być!

Wybrańcy, w spokoju ducha konkurujcie na miss
Nowej wrażliwości bezczasowego człowieka.
Zawczasu zrezygnowałam ze sceny i zwycięstwa.
Jakim cudem przeoczyliście mnie, taką dużą, wy
Zredukowani, eksperymentalni, bez tekstu?

Nie żądam wiele, jedynie zmiłowania
Dla nadwyżki ciężaru, dla pokładów polisemii,
Dla nas, którzy nie potrafimy śpiewać poza
Swoim językiem polifonii, nieprzetłumaczalnej
W stylu niedbałego, naturalnego stroju,

Dla bluesa improwizacji w ogniu wydarzeń.
Dla nikotynowego kaszlu śpiewaczki.
I dla szczypty sensu w pustym kręceniu się w kółko, niby żartem,
Pola realności przydatnej na głodzie po gęstym
Winie, w którym prawda najgłębsza samotna przebywa.

Pozwólcie nam nie dopełnić obowiązku
Przedłużania wieku makrobiotyką.
Chociażby jeden zepsuty ząb nam wybaczcie.
Żebyśmy spokojnie sączyli piwo z puszki bez komentarza
O waszych smukłych kieliszkach do wina z lodem do połowy.

Marija Knežević, „Pieśń rozpaczy” z „Ulicznic”, wyd. słowo/obraz terytoria, Gdańsk 2009

***

W wierszu Marii Knežević zwraca uwagę szczerość i bezpośredniość, pomimo pozornie skomplikowanego języka i nieoczywistej metaforyki (co może być uznane za wielki walor artystyczny). Wymowa „Pieśni rozpaczy” jest bardzo autentyczna, bezwstydnie obnażająca autorkę, podobnie jak i ona obnaża tych, do których apeluje. Oto cichy krzyk poetki, która ma odwagę rzucić wyzwanie wszystkim, którzy nie zgadzają się na jej „politykę” i jej interpretację swojej roli w świecie. I na jej zwracającą uwagę obecność, która chce wreszcie wyjść poza narzucone jej, zbyt ciasne ramy.

Czytajcie poezję na naszym portalu i w kwartalniku „Presto. Muzyka Film Sztuka”, przysyłajcie Wasze wiersze oraz rekomendacje na adres: redakcja [at] prestoportal.pl

Maja Baczyńska

Wszystkie treści na PrestoPortal.pl czytasz za darmo. Jesteśmy niezależnym, rzetelnym, polskim medium. Jeśli chcesz, abyśmy takim pozostali, wspieraj nas - zostań stałym czytelnikiem kwartalnika Presto. Szczegóły TUTAJ.
Jeśli jesteś organizatorem życia muzycznego, artystycznego w Polsce, wydawcą płyt, przedstawicielem instytucji kultury albo po prostu odpowiedzialnym społecznie przedsiębiorcą - wspieraj Presto reklamując się na naszych łamach.
Więcej informacji: Edyta Ruta | edyta.ruta [at] prestoportal.pl | +48 579 66 76 78

Więcej artukułów z kategorii: 

Dodaj komentarz

To prevent automated spam submissions leave this field empty.

Oceń zawartość: 

Brak głosów