Premiera serialu "Debiut" w Teatrze Jaracza w Łodzi, 15\10\21

-
13.10.2021

 Już 15 października o godz. 18:00 odbędzie się premierowa projekcja serialu „Debiut” – nowego projektu Teatru im. Stefana Jaracza w Łodzi.

 

 

Prapremiera: 15/10/2021

Projekcja serialu na ekranie Dużej Sceny

 

Serial będzie wyświetlany na ekranie w Teatrze oraz na platformie VOD Teatru Jaracza w Łodzi.

Czas trwania całego serialu (8 odcinków): 2 godziny 20 min.

 

 

 

Opis serialu:

 

Główna bohaterka, Sara, świeżo upieczona absolwentka reżyserii teatralnej, szuka możliwości zrealizowania swojego wymarzonego debiutu. Pełna entuzjazmu i nadziei, wyrusza w podróż po teatrach

w całej Polsce, starając się przekonać kolejnych dyrektorów do swojego pomysłu na spektakl. Droga do spełnienia marzeń jest jednak długa, a teatr, od frontu miejsce artystycznej wolności, od kulis okazuje się instytucją zaśniedziałą, chybotliwą, zależną od aktualnej władzy i targaną wewnętrznymi konfliktami. Historia Sary staje się opowieścią o ideałach, kompromisach i trudnej walce każdego artysty o to, by pozostać w zgodzie z samym sobą.

 

„Debiut” jest historią młodej reżyserki, która szuka swojego miejsca w teatrze, a zarazem pejzażem instytucji kultury – czasami złośliwym, innym razem zabawnym, z pewnością ironicznym obrazem folwarków, prowadzonych przez różnej maści dyrektorów. Jest też historią o marzeniach i trudnej, czasami zabawnej, wyboistej drodze, wiodącej do ich realizacji. Opowieścią uniwersalną o cenie, jaką trzeba zapłacić za wejście w „dorosłe, zawodowe życie” i starcie z systemem, nie tylko teatralnym.

__

Serial Teatru im. Stefana Jaracza w Łodzi

wg. koncepcji Anety Groszyńskiej, Jana Czaplińskiego i Tomasza Walesiaka

 

 

reżyseria – Aneta GROSZYŃSKA

scenariusz – Jan CZAPLIŃSKI

scenografia i kostiumy – Tomasz WALESIAK

muzyka – Ela ORLEANS

operatorzy – Radosław FURMANEK, Radosław ŁAGANOWSKI

dźwięk – Jarek DOWNAR

światło – Tony BIELECKI, Piotr HAIE, Krzysztof ŁABAZ

udźwiękowienie – Mateusz NAWROCKI

montaż – Kobas LAKSA, Dorota ROŚ, Katarzyna DWORAK

inspicjentka – Marta BARASZKIEWICZ

staż asystencki – Anna GRZELAK, Kamila WYSOCKA, Julia ŻUKOWA

 

 

OBSADA:

Zespół Teatru im. Stefana Jaracza:

Ewa AUDYKOWSKA-WIŚNIEWSKA, Monika BADOWSKA, Katarzyna CYNKE, Iwona DRÓŻDŻ,

Urszula GRYCZEWSKA, Iwona KARLICKA, Dorota KIEŁKOWICZ, Natalia KLEPACKA, Milena LISIECKA,

Izabela NOSZCZYK, Matylda PASZCZENKO, Anna SARNA, Agnieszka SKRZYPCZAK, Grażyna WALASEK,

Paulina WALENDZIAK, Elżbieta ZAJKO, Mikołaj CHROBOCZEK, Sambor CZARNOTA, Ireneusz CZOP, Mateusz CZWARTOSZ, Hubert JARCZAK, Marcin KORCZ, Robert LATUSEK, Marek NĘDZA, Mariusz OSTROWSKI, Radosław OSYPIUK, Paweł PACZESNY, Krystian PESTA, Karol PUCIATY, Mariusz SIUDZIŃSKI, Mariusz SŁUPIŃSKI, Michał STASZCZAK, Łukasz STAWOWCZYK, Bogusław SUSZKA, Krzysztof WACH, Andrzej WICHROWSKI, Mariusz WITKOWSKI, Marcin WŁODARSKI

PANEL DYSKUSYJNY

Po projekcji premierowej serialu (15\10\2021) odbędzie się panel dyskusyjny na temat kondycji polskiej kultury i problemów młodych artystów na początku drogi zawodowej. Twórcy oraz zaproszeni goście, nawiązując do treści „Debiutu” poruszą naglące i aktualne tematy środowiska teatralnego, m.in. wpływ polityków czy przedstawicieli kościoła na działalność teatrów, starając się dociec z jakimi trudnościami współcześni twórcy muszą się mierzyć i jak wygląda całokształt systemu pracy w teatrach.

 

Prelegentki/ci: Jan CZAPLIŃSKI, Iga DZIECIUCHOWICZ, Aneta GROSZYŃSKA, Pamela LEOŃCZYK, Hubert SULIMA

Prowadząca: Agata GWIZDAŁA

 

 

Wywiad z twórcami serialu:

 

Skąd pomysł na stworzenie serialu teatralnego o takiej tematyce?

 

Aneta Groszyńska, Jan Czapliński:

Z życia. Pomysł jest owocem naszych doświadczeń. A pojawił się z  poczucia niemocy wobec ilości problemów z jakimi zmagamy się jako twórcy teatralni w Polsce a.d. 2020 i potrzeby ich odreagowania.

Poza chęcią nazwania i przebicia balonu niemocy jest złość. Od kilku dobrych lat obserwujemy jak upolitycznia się placówki kultury, jak władza stawia artystów przed wyborami i pytaniami, które jeszcze nie tak dawno, wydawały się przynależeć do minionego systemu.

Codzienność domaga się komentarza, a jednocześnie uczestnikom życia teatralnego odbiera się przestrzeń do jej komentowania. Polaryzacja, którą obserwujemy w społeczeństwie, weszła też w środowisko teatralne. W dużej mierze sceny teatralne stały się częścią baniek informacyjno-tożsamościowych. Suma doświadczeń bytowania w tym, koniec końców dość smutnym i feudalnym, systemie teatralnym i potrzeba ponazywania szeregu patologii, które ten system toczą, była wypadkową pomysłu na serial.

Pandemia zasiała też ekonomiczny strach i poczucie niemocy w wielu placówkach. Większość z nas nastawiła się na tryb przetrwania. Mieliśmy czas zobaczyć jak zatomizowane jest nasze środowisko i, że brakuje nam siły wynikającej z jedności.

W takim kryzysie możemy się bliżej przyjrzeć naszym wyborom. Kiedy rzeczywistość mówi nam: „sprawdzam”, nie zawsze nasze odpowiedzi są takie, jak się nam wydawało. Poczucie osamotnienia, obserwacja siebie i ludzi wokół – tego jak sobie radzimy lub nie w nowych okolicznościach, doprowadziła do potrzeby ujęcia tego w formie opowieści. Oczywiście opowieść pełną humoru i dystansu. Inaczej się nie dało. Najwyraźniej wszyscy potrzebowaliśmy to nazwać, bo temat wybuchł.

A forma serialu to wynik pandemii. Kiedy klarował nam się pomysł zapisania tych wszystkich pytań – na spektakl nie było szans, bo sceny były zamknięte. Zaczęliśmy w naturalny sposób szukać zbliżonych form ekspresji.

 

Jak różni się praca nad serialem od pracy nad spektaklem teatralnym?

 

Wszystkim. Od momentu powstawania scenariusza, przez logistykę takiego wydarzenia, przez plan zdjęciowy po post produkcję i montaż, do którego jak już dojdziesz to okazuje się że robisz film od nowa. Również tym, że bardzo długo nie widać tego, co się robi, a jak już widać, to jest za późno, żeby to zmienić.

Jesteśmy wdzięczni Teatrowi i całej ekipie, która podjęła się tego szaleństwa.

Bo to było szaleństwo.

 

Jak przebiegała praca z tak licznym zespołem Teatru Jaracza?

 

Mieliśmy niezwykłą okazję poznać w pracy niemal cały zespół artystyczny Teatru, czyli zespół składający się z różnych sposobów pracy, wrażliwości, historii. Kosmos. Super zespół. Jeden z najlepszych w Polsce. Otwarte głowy, pozytywne nastroje, chęć do pracy. Pełen profesjonalizm.

 

Z jednej strony spotkaliśmy się w momencie, kiedy wszyscy byli stęsknieni za pracą i za spotkaniem. Ale był to też moment kulminacji dyskusji o przemocy w teatrze. Szczególnie mocno rezonował ten temat w Łodzi. W tak licznym zespole stanowiska i odczucia związane z kolejnymi doniesieniami były różne. Weszliśmy w sam środek dyskusji i bałam się, że nie uda się nam razem w tym wszystkim spotkać, że w szczycie moralnego oburzenia może brakować chęci na współpracę. A jednak zarówno ekipa techniczna, administracja, dyrekcja, jak i zespół artystyczny stały się jednym organizmem. To było wyjątkowe.


Co najbardziej zaskoczyło Państwa podczas pracy?

Np. że długa scena ze scenariusza jest dłuższa na ekranie, niż na scenie teatralnej. Tzn. że scena jakoś chętniej przyjmuje, akceptuje słowa, a kamera i ekran już jakby mniej. Codziennie tych zaskoczeń było milion. Ten projekt był w debiutem dla wielu osób.

 

Do kogo skierowany jest serial? Jaki odbiorca chciałby go obejrzeć?

 

Na pewno inaczej zobaczą go ludzie związani ze środowiskiem teatru, czy pracownicy sektora kultury, bo rzecz dzieje się w znajomej scenerii i tego środowiska szczególnie dotyczy. Z pewnością wielką przyjemność będą mieli z niego stali bywalcy Teatru Jaracza, bo jest to swego rodzaju aktorski showcase. Z pewnością każdy, kto był kiedyś w jakiejś relacji władzy i zależności mając z tym problem, wyniesie z serialu wiele.

Poza wszystkim jest to też historia o dojrzewaniu i konfrontowaniu naszych wyobrażeń i marzeń z rzeczywistością.

 

Dlaczego powstał serial w teatrze z założeniem pokazania go na ekranie?

 

Teatr w ogóle musiał się przedefiniować w czasie pandemii. Wszyscy zaczęliśmy w pewnym momencie pracować na granicy teatru i filmu, eksperymentowaliśmy robiąc teatry telewizji, transmisje online i inne twory z pogranicza. W czasie pandemii teatr nie działał, więc szukaliśmy jakiejś drogi wyjścia. Ten serial jest też próbą spotkania tych dwóch światów.

 

 

Czy pomysł będzie kontynuowany i czy jest szansa na kolejny sezon?

 

Był to projekt, po pierwsze, pandemiczny, po drugie, czerpiący wątki z przepastnych worów różnych teatralnych patologii. Z obu tych powodów, należałoby mieć nadzieję, że drugiego sezonu nie będzie - tzn. nie tylko, że pandemia pozwoli nam wrócić do pracy, ale że powrócimy również do tej pracy w teatrze lepiej zorganizowanym, bardziej równościowym i z ogólnie bardziej otwartą głową. Jeśli tak się jednak nie stanie – będziemy gotowi z drugim sezonem. Niech dyrektorzy placówek kulturalnych nie śpią spokojnie.

 

{info. pras}

 

 

 

Wszystkie treści na PrestoPortal.pl czytasz za darmo. Jesteśmy niezależnym, rzetelnym, polskim medium. Jeśli chcesz, abyśmy takim pozostali, wspieraj nas - zostań stałym czytelnikiem kwartalnika Presto. Szczegóły TUTAJ.

Jeśli jesteś organizatorem życia muzycznego, artystycznego w Polsce, wydawcą płyt, przedstawicielem instytucji kultury albo po prostu odpowiedzialnym społecznie przedsiębiorcą - wspieraj Presto reklamując się na naszych łamach.

Więcej informacji: Edyta Ruta | edyta.ruta [at] prestoportal.pl | +48 579 66 76 78

Dodaj komentarz