Postać tygodnia

8 Czerwiec 2020
Czas na czwarty kobiecy portret w ramach cyklu „Królowe kina”. Przez 13 miesięcy, od 8 marca 2020 r. do 8 marca 2021 r., zamieszczamy krótkie biogramy kobiet istotnych dla polskiego kina, których artystyczną drogę warto śledzić lub sobie przypomnieć.
21 Maj 2020
Fotografie Jerzego Skwarka pozwalają przyjrzeć się ostatnim 40 latom polonijnej historii w USA. Podczas pobytu w Chicago udało się nam zajrzeć do pełnego książek i albumów mieszkania fotoreportera... który okazał się zarazem geologiem, przewodnikiem górskim, instruktorem narciarskim i podróżnikiem. Opowiedział nam swoją historię w pigułce.
3 Maj 2020
Nadszedł czas na trzeci kobiecy portret w ramach cyklu „Królowe kina”. Przez 13 miesięcy, od 8 marca 2020 r. do 8 marca 2021 r., zamieszczamy krótkie biogramy kobiet istotnych dla polskiego kina, których drogę artystyczną warto śledzić lub sobie przypomnieć.
W marcu, w Dzień Kobiet, zaczęliśmy od Doroty Kędzierzawskiej, której wczesne filmy były wówczas prezentowane w Filmotece Narodowej — Instytucie Audiowizualnym. W kwietniu, z inspiracji tegoroczną Script Fiestą, przybliżyliśmy Wam sylwetkę Jolanty Dylewskiej. Teraz czas na „diwę” polskiego i światowego kina Agnieszkę Holland. Będziemy się kierowali subiektywnym punktem widzenia, ale jesteśmy otwarci na Wasze komentarze. Może kogoś ważnego jednak przeoczyliśmy, kto wie...?
11 Kwiecień 2020
Początek wiosny odebrał nam nie tylko nestora światowej muzyki Maestro Krzysztofa Pendereckiego, lecz także wybitną polską skrzypaczkę młodszego pokolenia, dr hab. Paulinę Sokołowską.
Była związana z Uniwersytetem Muzycznym Fryderyka Chopina w Warszawie, odeszła po długiej chorobie w Belgii. Do końca pozostawała aktywna artystycznie, w grudniu występowała m.in. z Januszem Olejniczakiem w Filharmonii Narodowej. Do ostatnich chwil wspierała także wartościowe inicjatywy i swoich studentów, rozumiejąc, że muzyka to przede wszystkim jedno z narzędzi, które służą wyrażaniu naszego potencjału, refleksji, emocji. Przeczytajcie, jak ją wspominają...
6 Kwiecień 2020
Nadszedł czas na drugi kobiecy portret w ramach cyklu „Królowe kina”. Przez 13 miesięcy, od 8 marca 2020 r. do 8 marca 2021 r., zamieszczamy krótkie biogramy kobiet istotnych dla polskiego kina, których artystyczną drogę warto śledzić lub sobie przypomnieć.
Miesiąc temu, w Dzień Kobiet, zaczęliśmy od Doroty Kędzierzawskiej, której wczesne filmy były w marcu prezentowane w Filmotece Narodowej — Instytucie Audiowizualnym. W swoich wyborach będziemy się kierowali subiektywnym punktem widzenia, ale jesteśmy otwarci na Wasze komentarze. Może kogoś ważnego jednak przeoczyliśmy, kto wie...?
8 Marzec 2020
W Dzień Kobiet otwieramy nowy cykl – 13 miniportretów „królowych kina”, czyli galerię osobowości. Znajdą się wśród nich wyjątkowe reprezentantki branży filmowej, szczególnie reżyserki filmów, w tym dokumentalistki, oraz kompozytorki, scenografki, kostiumografki, scenarzystki, reżyserki dźwięku czy producentki.
Przez 13 miesięcy, od 8 marca 2020 r. do 8 marca 2021 r, będziemy zamieszczali krótkie biogramy kobiet istotnych dla polskiego kina, których artystyczną drogę warto śledzić lub sobie przypomnieć. Będziemy się kierowali subiektywnym punktem widzenia, ale jesteśmy otwarci na Wasze komentarze. Może kogoś ważnego jednak przeoczyliśmy, kto wie...?
10 luty 2020
„Wielcy ludzie potrafią być niezwykle skromni” – mówił Edward Pałłasz o Witoldzie Lutosławskim. „Wielkość” człowieka bywa dostrzegana czy doceniana dopiero po jego śmierci. Jakby to ona była najważniejszym momentem w jego życiu, taką apostrofą na samym końcu zdania. W jakiś sposób czyjś brak pozwala docenić obecność, usensualnia ją w nas. Tym mocniej koncentrujemy uwagę na kimś czy na czymś, im bardziej nam go brakuje. Tęsknimy, wspominamy, rozpamiętujemy dopiero wtedy, gdy kogoś lub czegoś... nie ma.
Edward Pałłasz, wspominając Konrada Swinarskiego, pisał:
2 luty 2020
„San Francisco Jazz” pisze o nim: „największy żyjący kubański pianista”. Kiedy wchodzi na scenę, natychmiast rzuca się w oczy jego 198 centymetrów wzrostu. Kiedy siada do fortepianu, nawet koncertowy steinway zamienia się w dziecięcą zabawkę. Kiedy zaczyna grać, wszelkie wątpliwości znikają: to prawda, Chucho Valdes jest największy.
Początek: być takim jak ojciec
22 Listopad 2019
70 procent mojej muzyki to muzyka sakralna. Właściwie to jest całe moje życie od zarania, bo choć pierwsze utwory pisałem na skrzypce, jak miałem 6 czy 7 lat, to potem powolutku zacząłem już pisać muzykę sakralną – Krzysztof Penderecki opowiada także o tym, dlaczego nigdy nie przestał wierzyć i jak muzyka zmienia człowieka.
Kinga A. Wojciechowska: W okolicach trzydziestki postanowił się Pan zmierzyć z Bogiem muzyki sakralnej – Bachem.
22 Październik 2019
fot. Kinga Karpati & Daniel Zarewicz
Teatralne Nagrody Muzyczne im. Jana Kiepury zostały rozdane. Ze zwycięzcą w kategorii najlepszy śpiewak operowy Stanisławem Kuflyukiem o operze, wierze i o tym, dlaczego ma wrażenie, że ktoś zagląda mu do buzi rozmawia Wojciech Pietrow.
Wojciech Pietrow: Denerwuję się Pan, gdy w wywiadach jest Pan już na wstępie pytany o pochodzenie?
Stanisław Kuflyuk: Nie…
Chodzi mi o to, czy nie czuje się Pan szufladkowany – jest zły śpiewak, dobry śpiewak i śpiewak z Ukrainy – jakby to było najważniejsze.

Strony