Między wschodem a zachodem: o Ali Ufki i nie tylko [rozmowa z Ceren Türkmenoğlu]

Ceren Türkmenoğlu to turecka skrzypaczka, multiinstrumentalistka i kompozytorka. Kształciła się w rodzinnej Ankarze, potem w Niemczech, w Lipsku. W 2017 r. wyjechała do Bostonu, by tam zakończyć studia i uzyskać tytuł magistra. Dwa lata z rzędu była stypendystką Fundacji Bostońskiej we własnym projekcie „Music from Where the Sun Rises”, w którym badała osmańsko-turecką muzykę klasyczną z perspektywy historycznej. Obecnie powróciła na stanowisko skrzypaczki w orkiestrze Opery i Baletu w Ankarze, pracuje też nad własną muzyką. W lipcu wyszła jej pierwsza płyta zatytułowana „Mâî”, zawierająca aranżacje i własne kompozycje.

A kim był Ali Ufki? Kto chciałby się dowiedzieć, zapraszamy do lektury wywiadu.

Władysław Rokiciński: W tradycji europejskiej termin „muzyka dawna” jest używany w odniesieniu do muzyki komponowanej i wykonywanej w okresie średniowiecza i renesansu. Czasami stosuje się go także do muzyki okresu baroku. A jak jest w Turcji? Czy używacie tego samego lub podobnego terminu dla muzyki skomponowanej i wykonywanej w przeszłości?

Ceren Türkmenoğlu: Muzyka klasyczna skomponowana w przeszłości nie jest konkretnie nazywana w Turcji „muzyką dawną”. Raczej określa się ją jako muzykę osmańską lub turecką muzykę klasyczną, niezależnie od okresu. Turecka muzyka artystyczna jest również terminem używanym dla tego stylu; jednak bardziej kojarzy się z utworami powstałymi już w czasach Republiki, podczas gdy te pierwsze reprezentują muzykę skomponowaną w epoce osmańskiej.

Chociaż osmańska, turecka muzyka klasyczna jest stylem, który opiera się przede wszystkim na tradycji ustnej, dzięki zapisowi i dokumentacji utworów muzycznych na przestrzeni dziejów wiele z nich przetrwało do dziś. Chciałabym wspomnieć o kilku kluczowych postaciach dla tego tematu.

Ali Ufki (1610? – 1675?), o którym opowiem później szczegółowo, zachował setki klasycznych pieśni osmańskich i utworów instrumentalnych, zapisując je w zachodnim zapisie pięcioliniowym. Był to pierwszy przypadek zastosowania zachodniego zapisu pięcioliniowego do muzyki tureckiej.

Dimitrie Cantemir (1673–1723), rumuński muzyk, historyk i uczony, który był księciem Bogdanu (taką nazwą określana była Mołdawia w tureckim języku epoki osmańskiej), pomógł zachować wiele tradycyjnych utworów, publikując je w opracowanym przez siebie zapisie muzycznym.

Inna ważna postać, Hampartsum Limondjian (1768–1839), muzyk ormiański epoki osmańskiej, opracował system notacji nazwany „Hampartsum”, który stał się głównym systemem dla zapisu osmańskiej muzyki klasycznej aż do XX w. Używając własnego systemu, Hampartsum dokonał transkrypcji większości tureckich kompozycji muzycznych z XVIII w. Zapis ten pozostał jako dominujący przez prawie 200 lat i był używany przez wielu do transkrypcji tysięcy utworów muzycznych.

W tym miejscu warto wspomnieć, że chociaż ten styl muzyczny jest dziś powszechnie nazywany turecką muzyką klasyczną, należy przyznać, że zawiera on wkład – nie do przecenienia – muzyków greckich, ormiańskich, żydowskich i europejskich.

Czy można określić zasadniczą różnicę między muzyką dawną z Turcji Osmańskiej i z krajów chrześcijańskiej Europy?

Powiedziałabym, że system strojenia jest najistotniejszą różnicą między tymi dwoma stylami muzycznymi. Mówiąc prostymi słowami, muzyka turecka jest mikrotonowa w przeciwieństwie do muzyki europejskiej. Na przykład w muzyce europejskiej jeden cały ton (odległość między, powiedzmy, G (sol) a A (la)) składa się z dwóch półtonów. Nie ma nic pomiędzy. Jednak w muzyce tureckiej cały ton dzieli się na dziewięć równych interwałów, które nazywamy komatami. W zależności od makamu (tryb/skala) utworu, w ramach kontekstu używane są różne mikrotony.

Makam to skala w muzyce tureckiej; jednak jej struktura różni się od skali zachodniej. Składa się z tetrachordów i pentachordów, a o makamie decydują nie tylko występujące w skali znaki chromatyczne, lecz także progresja melodyczna, którą wykazuje dany makam. Do tej pory użyto aż 600 makamów, z tego ok. 20 jest bardziej powszechne.

Po różnicach chciałabym również wskazać podobieństwo. Te dwa style muzyczne są do siebie podobne pod względem improwizacji. W zachodniej muzyce dawnej improwizacja była ważnym elementem wykonania, a mistrzostwo muzyka mierzono umiejętnością improwizacji oraz wirtuozerią na instrumencie. Odnosi się to również do muzyki osmańskiej, gdzie improwizacja jest potężnym elementem tworzenia muzyki.

 

W europejskich krajach chrześcijańskich – a zwłaszcza, jak sądzę, w krajach rzymskokatolickich – Kościół był patronem i adresatem komponowanej muzyki, a wnętrza kościołów często służyły jako sale koncertowe. Chyba nie mogło tak być w Turcji?

W Imperium Osmańskim pałac był patronem i zarazem szkołą muzyki klasycznej. W życiu muzycznym dworu ważną instytucją była Enderun, szkoła pałacowa. Oprócz muzyków szkolonych w pałacu, muzycy szkoleni na zewnątrz otrzymywali również stałą pracę na dworze lub zapraszano ich do udziału w zajęciach muzycznych. Co więcej, wielu sułtanów też było kompozytorami i muzykami.

W przeciwieństwie do kościołów, które pełniły funkcję sal koncertowych, granie na instrumentach w meczecie nie było i nadal nie jest mile widziane. W meczetach dozwolona jest tylko recytacja Koranu, która zawiera makam i dlatego jest muzyczna. Również wezwanie do modlitwy, które jest powtarzane pięć razy dziennie z meczetów, jest recytowane w określonych makamach.

Jednak w sufizmie zarówno muzyka instrumentalna, jak i wokalna odgrywają kluczową rolę w rytuałach, które odbywają się w lożach sufickich. Co więcej, wielki suficki mistyk Mevlânâ, znany na Zachodzie jako Rumi, podobno grał na ney (flecie trzcinowym) i na rebabie (rodzaj instrumentu smyczkowego), instrumentach szczególnie kojarzonych z sufizmem.

To powiedziawszy, należy podkreślić, że Turcja gościła w historii, obok islamu, różne wierzenia i religie. Zarówno w Imperium Osmańskim, jak i we współczesnej Turcji rytuały i wydarzenia muzyczne miały i nadal mają miejsce także w kościołach i synagogach.

A czy obecnie wykonywanie muzyki dawnej jest popularne w Turcji? Czy jest wielu muzyków i wiele zespołów, które ją wykonują?

Wykonania osmańskiej, tureckiej muzyki klasycznej nadal mają miejsce w Turcji, jednak jej popularność spada wraz z kolejnymi pokoleniami. Ponieważ popularne style muzyczne dominują na scenie, uznanie i znajomość wczesnej muzyki osmańsko-tureckiej ogranicza się do mniejszej liczby osób.

Niemniej jednak jest wielu muzyków i wiele zespołów, które wykonują ten rodzaj muzyki i są oddani działaniom na rzecz jej zachowania. Ponadto istnieją szkoły muzyczne i konserwatoria specjalizujące się w klasycznej tureckiej edukacji muzycznej, obejmującej również wcześniejszy repertuar tego gatunku.

Jeśli chodzi o wykonawstwo, to wraz ze zmianą czasów i wpływem muzyki zachodniej, niektórzy muzycy rozwijają nowe podejście do wykonywania osmańsko-tureckiej muzyki klasycznej. Stosowanie zachodnich koncepcji do jej przedstawienia może być jednym z tych podejść, ale to może też być trudne. Niektórzy uważają, że westernizacja osmańsko-tureckiej muzyki klasycznej jest rodzajem korupcji. Może to być np. harmonizacja utworów (co nie zawsze sprawdza się w muzyce makam ze względu na jej mikrotonowość) lub aranżowanie ich dla orkiestr muzyki zachodniej (zastępując w ten sposób barwy tradycyjnych instrumentów zachodnimi, a także wykonując utwory w dużo większych zespołach). Niektórzy zdecydowanie sprzeciwiają się takim podejściom i twierdzą, że jest to sprzeczne z istotą tej muzyki. Z drugiej strony niektórzy ludzie prowadzą udane crossoverowe projekty i współpracują ze sobą, tworząc przestrzeń, która łączy Wschód i Zachód. Uważam, że jest to bardzo delikatna sprawa i kiedy robi się to ze smakiem i holistycznym rozumieniem obu stylów muzycznych, daje to piękne dzieła, o ile muzyka nie odrywa się od swoich korzeni i nie traci swojej tożsamości.

 

Kim był Ali Ufki?

Ali Ufki, którego nazwisko rodowe brzmiało Wojciech Bobowski, był Polakiem, który wiele lat swojego życia spędził w Stambule (wówczas Konstantynopolu) i wniósł nieoceniony wkład w kulturę i politykę Imperium Osmańskiego.

Urodził się w 1610 r. w Bobowej koło Gorlic. Wychował się w rodzinie protestanckiej i rozpoczął karierę jako muzyk kościelny. W wieku 18 lat został schwytany jako jeniec wojenny i przewieziony do Stambułu.

Ze względu na wykształcenie muzyczne został sprzedany na dwór sułtana Murata IV. W pałacu otrzymał wykształcenie w Enderun, szkole pałacowej. Enderun rekrutowała uczniów głównie za pośrednictwem systemu devshirme, który polegał na tym, że chrześcijańskie dzieci otrzymywały tam edukację i przechodziły na islam.

Po zakończeniu edukacji w Enderun został zabrany do pałacu, w którym służył jako muzyk, skarbnik i tłumacz. Był ważną postacią w państwie osmańskim. Władał 17 językami, wśród których oprócz polskiego były: turecki, arabski, perski, hebrajski, niemiecki, grecki, hiszpański, włoski i łacina.

Stworzył tak wiele wspaniałych dzieł, które zadziwiają różnorodnością mistrzowskich umiejętności. Przetłumaczył na osmański turecki Biblię, która przez długi czas służyła jako jedyna kompletna wersja. Przetłumaczył psałterz i skomponował do niego muzykę w stylu muzyki osmańskiej. Napisał książkę do nauki gramatyki osmańskiego języka tureckiego, pisał wiersze po turecku. Skomponowana przez niego muzyka jest uważana za jedną z najważniejszych w XVII-wiecznej muzyce osmańskiej. Ponadto wydał dwie rękopisowe antologie muzyki osmańskiej, znane jako „Mecmûa-i Sâz ü Söz” („Zbiór dzieł instrumentalnych i wokalnych”), dzięki czemu utwory te przetrwały do dziś.

 

Nie wyjechał do Turcji dobrowolnie; został wzięty do niewoli. Takie były czasy. A jednak osiągnął bardzo wysoką pozycję w życiu politycznym i kulturalnym Imperium Osmańskiego. Czy takie kariery – oczywiście osób nie tylko polskiego pochodzenia – zdarzały się wtedy często?

Tak. Jednym z powodów był wspomniany wcześniej system devshirme, w którym dzieci chrześcijańskie były przyjmowane do Enderun, pałacowej szkoły, i kształciły się w różnych dziedzinach, takich jak religia, literatura, poezja, muzyka, sztuka, języki, matematyka, geografia, strategia itd. Byli kształceni również w zakresie osmańskiej biurokracji, a niektórzy później służyli w państwie, jak w przypadku Alego Ufkiego.

Inną godną uwagi postacią – i przykładem – może być architekt Sinan (1490–1588). Urodził się w Imperium Osmańskim i był pochodzenia ormiańskiego, greckiego, albańskiego lub pochodził z chrześcijańskich Turków, gdyż istnieją na ten temat różne poglądy. Sinan został przyjęty do służby osmańskiej w ramach systemu devshirme i był wysłany do Konstantynopola, aby zostać przeszkolonym na oficera korpusu janczarów. Stał się później największym architektem okresu klasycznego architektury osmańskiej, z dorobkiem ponad 300 głównych obiektów i wielu innych mniejszych projektów.

Jednak szkolenie w szkole pałacowej nie było jedynym sposobem, w jaki niemuzułmanie otrzymywali ważne pozycje w Imperium. Czasami ludzie o wybitnych umiejętnościach również byli nimi obdarzani za swoje osiągnięcia.

Wracając do muzyki, co Pani powiedziałaby o muzyce skomponowanej przez Alego Ufkiego, mając za tło jego epokę?

Uważam jego muzykę za znakomitą, ponieważ jest idealnym miejscem spotkania muzyki zachodniej i osmańskiej. Jego kompozycje cechują zarówno wpływy zachodnie, jak i wschodnie. Dobrym przykładem na to jest utwór, który wykonałam i umieściłam na YouTubie – nazywa się „Semâî Efrencî”. Semâî to forma instrumentalna podobna do formy ronda w muzyce zachodniej. Zwykle składa się z czterech części, zwanych hane, a po każdej z nich następuje teslim (refren). Efrencî natomiast oznacza „europejski”. Jest to idealne połączenie, ponieważ Ali Ufki skomponował osmańskie „semâî” w makamie „Nishabur”, które jest w europejskim stylu.

Zaaranżowałam i nagrałam ten utwór w moim domowym studiu podczas trwającego w Turcji lockdownu z powodu koronawirusa. Dlatego na wszystkich instrumentach gram sama. Szczególnie intrygujący jest rękopis tego utworu, którym chciałabym się z Wami podzielić. Zwróćcie uwagę, jak Ali Ufki zapisał utwór od prawej do lewej, ponieważ był to kierunek pisania w języku osmańsko-tureckim, kiedy jeszcze był używany alfabet arabski:

Artystka ma własną stronę internetową, na którą zaprasza wszystkich zainteresowanych jej twórczością: https://www.cerenturkmenoglu.com/.


 

Between east and west: about Ali Ufki and not only [a conversation with Ceren Türkmenoğlu]

Ceren Türkmenoğlu is a Turkish violinist, multi-instrumentalist and composer. She was educated in her native Ankara, then in Germany, in Leipzig. In 2017, she moved to Boston to complete her studies and obtain a master's degree. Two years in a row, she was a scholarship holder of the Boston Foundation in her own project "Music from where the Sun Rises", in which she researched Ottoman-Turkish classical music from a historical perspective. She has now returned to the position of a violinist in the Ankara Opera and Ballet Orchestra, and is also working on her own music. In July, her first album Mâî was released, containing arrangements and her own compositions.
And who was Ali Ufki? Who wants to know it, we invite you to the interview.

Wszystkie treści na PrestoPortal.pl czytasz za darmo. Jesteśmy niezależnym, rzetelnym, polskim medium. Jeśli chcesz, abyśmy takim pozostali, wspieraj nas - zostań stałym czytelnikiem kwartalnika Presto. Szczegóły TUTAJ.

Jeśli jesteś organizatorem życia muzycznego, artystycznego w Polsce, wydawcą płyt, przedstawicielem instytucji kultury albo po prostu odpowiedzialnym społecznie przedsiębiorcą - wspieraj Presto reklamując się na naszych łamach.

Więcej informacji: Edyta Ruta | edyta.ruta [at] prestoportal.pl | +48 579 66 76 78

Drogi użytkowniku, zaloguj się aby móc komentować nasze treści.