Maestro Pappano interpretuje Rossiniego

W przeciągu ostatnich kilku lat Antonio Pappano, obecnie czołowy dyrygent operowy, wydał serię nagrań z muzyką Gioachino Rossiniego. Już niedługo po ich wydaniu przez EMI okazuje się, że mamy tutaj do czynienia z płytami, które wyznaczają nowy kanon w wykonawstwie muzyki Rossiniego.

Antonio Pappano nie jest zawodowym dyrygentem. Jak legenda głosi, wiele lat temu Daniel Barenboim rekrutował nowych śpiewaków. Po całym dniu przesłuchań zmęczony i zniecierpliwiony, zapytany, czy zdecydował się zatrudnić kogoś odpowiedział, że jeśli chodzi o śpiewaków to nie, ale weźmie młodego pianistę, który im akompaniował. Był nim właśnie Antonio Pappano. I tak się zaczyna jego kariera: asystując Barenboimowi, a nie na uniwersyteckich salach wykładowych, zdobywał swoje szlify dyrygenckie.

Obecnie Pappano to artystyczny szef Opery Królewskiej w Londynie i jeden z najważniejszych żyjących dyrygentów operowych. Poza dyrygowaniem w Covent Garden. Pappano koncertuje również z Rzymską orkiestrą Accademia Nazionale di Santa Cecilia i to właśnie z tą orkiestrą Pappano nagrał serię płyt z muzyką Rossiniego.

Według mnie najciekawszym nagraniem z tej serii jest "Stabat Mater". Pappano wykazał się wprost niezwykłym zmysłem dramaturgicznym. Jego narracja muzyczna jest klarowna, aż ma się wrażenie, iż właśnie tak sam Rossini chciałby, aby wykonywano jego dzieło. Z pewnością tak wysoki poziom nagrania zapewnił zespół solistów. Śpiewają tutaj największe gwiazdy opery: Anna Netrebko, Joyce DiDonato, Ildebrando D'Arcangelo oraz Lawrence Brownlee. I rzeczywiście, Stabat Mater pod dyrekcją Pappano nie brzmi, jak typowy utwór sakralny, ale raczej jak dzieło operowe. Pappano po mistrzowsku prowadzi orkiestrę, wydobywając z niej wszystko, od delikatnych oraz lirycznych barw aż po monumentalne i dramatyczne crescenda. Jeśli zaś chodzi o solistów, najbardziej urzekł mnie duet Anny Netrebko z Joyce DiDonato "Quis est homo". Jest on melancholijny, poetycki, a same głosy subtelnie się w nim splatają, tworząc unikalną atmosferę.

 

 

Kolejnym utworem Rossiniego, który nagrał Pappano, jest "William Tell". Ta opera z 1829 r. to zapewne jedna z najbardziej znanych oper włoskiego kompozytora. Jednak jest to również jedno z najtrudniejszych dzieł bel canta i dlatego rzadko się je wystawia bądź nagrywa. Wymaga ono również wykonawców doświadczonych w tego typu repertuarze,  którzy dysponują wyjątkowo elastycznymi głosami oraz są niezwykle sprawni technicznie. W tym nagraniu wydaje się jednak, że to sam Pappano jest największą gwiazdą. Mistrzowsko rozpracował tempa oraz wszystkie kontrasty, którymi mieni się ta opera. Kanadyjski baryton Regald Finley urzeka tu w roli Tella. Wspaniale operuje swoim głosem. Również niezwykle sprawny technicznie jest Amerykański tenor John Osborn. Dysponuje on lekkim i elastycznym głosem, choć przyznam, że momentami nieco irytowała mnie jego barwa. Na uwagę zasługuje również Malin Byström, śpiewająca Mathilde. Tę rolę  kilkakrotnie nagrała i wykonywała Montserrat Caballé, która stała się przykładową Mathilde i ustawiła dla tej roli poprzeczkę tak wysoko, że chyba nawet tak utalentowana sopranistka, jak Byström, nie jest w stanie w pełni podołać wyzwaniu.

 

Ostatnim nagraniem maestro Pappano z muzyką Rossiniego jest świeżutkie, z kwietnia 2013, "Petite Messe Solennelle". Sam Rossini, który nie był człowiekiem religijnym, zapytany dlaczego już w zaawansowanym wieku zamiast napisać kolejną operę, zaczął pisać muzykę religijną, odpowiedział, że te utwory to grzeszki starszego pana. I rzeczywiście, utwór nie jest zbyt religijny, ale urzeka dramatyzmem, nagłymi zmianami dynamiki, bogatą kolorystyką orkiestracji. W tym nagraniu moim ulubieńcem jest włoski tenor Francesco Meli, który ostatnio występuje nawet w Metropolitan Opera w Nowym Jorku i myślę, że mamy oto do czynienia z rodzącą się gwiazdą.

Nagrania muzyki Rossiniego pod batutą maestro Pappano z pewnością dołączą do klasyki nagrań tego kompozytora. Chyba nie sposób nie ulec dramatyzmowi i dynamizmowi tego dyrygenta i oczywiście pięknu samej muzyki Rossiniego.

 

 

płyt wysłuchał Jacek Kornak

 

 

 

 

Wszystkie treści na Prostoomuzyce.pl czytasz za darmo. Jesteśmy niezależnym, rzetelnym, polskim medium. Jeśli chcesz, abyśmy takim pozostali, wspieraj nas - zostań stałym czytelnikiem kwartalnika Presto. Szczegóły TUTAJ.
Jeśli jesteś organizatorem życia muzycznego, artystycznego w Polsce, wydawcą płyt, przedstawicielem instytucji kultury albo po prostu odpowiedzialnym społecznie przedsiębiorcą - wspieraj Presto reklamując się na naszych łamach.
Więcej informacji: Edyta Ruta | edyta.ruta [at] prostoomuzyce.pl | +48 579 66 76 78

Więcej artukułów z kategorii: 

Oceń zawartość: 

Brak głosów