Kino staje się muzyką [ „Barry Lyndon Tribute” w ARTE TV]

Stanley Kubrick (1928–1999) w swojej twórczości śmiało poruszał tematy najróżniejsze i odnajdywał się w niemal każdym gatunku kina. „Barry Lyndon” to opowieść o jednostce ograniczonej społecznymi konwenansami. Sowicie okraszona muzyką klasyczną, dodajmy.

Film z 1975 r. stanowi ekranizację XIX-wiecznej powieści Williama Makepeace'a Thackeraya. Co ciekawe, choć Kubrick – obdarzony dobrym gustem meloman – zrezygnował w nim z oryginalnej partytury, to dokonujący adaptacji istniejącej muzyki Leonard Rosenman otrzymał za swoją pracę Oscara. I tak, śledząc akcję na ekranie, słyszymy, jak towarzyszy jej muzyka Georga Friedricha Haendla, Josepha Haydna, Antonia Vivaldiego, Henry'ego Purcella, Franza Schuberta czy Johanna Sebastiana Bacha. Pozwala to nam lepiej wczuć się w klimat epoki i zrozumieć kontekst obserwowanych wydarzeń oraz obyczaje.

Jeśli jednak zrezygnujemy z obrazu i pozostaniemy tylko przy muzyce, może się okazać, że słuchamy po prostu świetnego koncertu muzyki klasycznej. „Barry Lyndon Tribute” na stronach telewizji ARTE to właśnie taka fantastyczna propozycja koncertowa z 2019 r. Orchestre Philharmonique de Radio, która jednocześnie daje możliwość przyjrzenia się wykonawcom – uznanym i cenionym muzykom (wśród nich: Mikko Franck, Nicolas Altstaedt, Jean Rondeau, Catherine Cournot, Renaud Guieu, Ana Millet, Violaine Cochard), którzy grają z wdziękiem i elegancją, w wyrafinowany sposób odnajdując balans pomiędzy filmowymi emocjami i romantyczną egzaltacją a stonowaną i wysublimowaną konwencją muzyki dawnej. Reżyserii tej audiowizualnej realizacji podjął się Jean-Pierre Loisil. Uwagę zwraca miękkie, kameralne oświetlenie stwarzające iluzję wyabstrahowania muzyków z jakiejś nieznanej, scenicznej przestrzeni (w rzeczywistości jest to Audytorium w Radio France). Kamera pracuje bardzo płynnie (zdjęcia autorstwa Arthura Cemina), zbliżenia pozwalają zapatrzeć się w widoczne zaangażowanie i emocje odmalowujące się na twarzach artystów. I choć właściwie związek występu z filmem jest tu zasygnalizowany wprost jedynie za pośrednictwem animowanych plansz (autorstwa DONCVOILÀ, Stéphane Jarreau), a na nagraniu nie usłyszymy wszystkich utworów z filmu, to przecież nie można się oprzeć wrażeniu, że oto na naszych oczach kino staje się muzyką.


fot. mat. pras.

Poniżej pełna lista wykonywanych utworów:

Musique pour les lunérailles de la Reine Mary, Marche, Henry Purcell (1659–1695)
Sonata wiolonczelowa e-moll nr 5 RV 40
, Antonio Vivaldi (1678–1741)
Sarabande, Georg Friedrich Haendel (1685–1759)
Koncert na dwa klawesyny c-moll BWV 1060 – Largo ovvero adagio, Johann Sebastian Bach (1685–1750)
II Trio fortepianowe Es-dur op. 100 D 929 – Andante con moto, Franz Schubert (1797–1828)
Cinq danses allemandes D90 (1&2), Franz Schubert (1797–1828)
Koncert wiolonczelowy C-dur, Joseph Haydn (1732–1809)

(MB)

ZOBACZ:

https://www.arte.tv/pl/videos/088347-000-A/barry-lyndon-tribute/

 

 

Wszystkie treści na Prostoomuzyce.pl czytasz za darmo. Jesteśmy niezależnym, rzetelnym, polskim medium. Jeśli chcesz, abyśmy takim pozostali, wspieraj nas - zostań stałym czytelnikiem kwartalnika Presto. Szczegóły TUTAJ.
Jeśli jesteś organizatorem życia muzycznego, artystycznego w Polsce, wydawcą płyt, przedstawicielem instytucji kultury albo po prostu odpowiedzialnym społecznie przedsiębiorcą - wspieraj Presto reklamując się na naszych łamach.
Więcej informacji: Edyta Ruta | edyta.ruta [at] prostoomuzyce.pl | +48 579 66 76 78

Więcej artukułów z kategorii: 

Dodaj komentarz

To prevent automated spam submissions leave this field empty.

Oceń zawartość: 

Średnio: 10 (1 vote)