Impresjoniści w ARTE TV – ostatnie dni dostępu!

Claude Monet (1840–1926) to postać kluczowa dla francuskiego impresjonizmu. To właśnie od tytułu jego obrazu „Impresja. Wschód słońca” wzięła początek cała nazwa nurtu. Aczkolwiek „Impresja...” znalazła się pod obrazem dość przypadkowo...

Ponoć to Auguste Renoir (1841–1919) zarzucił Monetowi monotematyczność, jeśli chodzi o tytuły jego dzieł, większość była „Przystanią”. Dlatego na potrzeby wystawiennicze w 1874 r. Monet zmienił jeden z nich na „Impresję. Wschód słońca”, co szybko podchwycił krytyk satyryczny Louis Leroy, uznając, że to wspaniała metafora nowego stylu w sztuce, który opiera się na utrwalaniu ulotnych wrażeń. Z jednej strony artyści od zawsze subiektywnie patrzą na świat, z drugiej jednak – obserwując przykład Claude'a Moneta – trudno oprzeć się wrażeniu, że impresjonistyczne podejście do świata jest jeszcze bardziej indywidualne niż zazwyczaj, właśnie z uwagi na jego charakterystyczną „wrażeniowość”. To ostatnie stawia go w rzędzie niebezpiecznie blisko fotografii, ale skojarzenie jest tylko powierzchowne, gdyż tak naprawdę impresjonizmowi bliżej do rozmytych akwarelowych pejzaży niż do precyzyjnie wykonanego zdjęcia, dokumentującego otaczający nas świat.


fot. Christoph Irrgang, mat. pras

I choć Mathias Frick, reżyser niemieckiego filmu „Świat oczyma Claude'a Moneta” (2019), do opowieści o malarzu tworzy zgrabną paralelę w osobie fotografa Christopha Irrganga, robiącego zdjęcia w miejscach, w których malował Monet, to takie porównania nas nie przekonują. Obrazy namalowane przez artystę w Argenteuil świadczą o czymś przeciwnym – Monet przedstawiał świat takim, jakim go widział, jest to zatem wciąż bardziej obraz jego percepcji świata niż momentu, w którym go uchwycił (chociaż bez wątpienia w jego czasach dziedzina fotografii dokonywała w kulturze technologicznej i artystycznej rewolucji). Najsłynniejszego przedstawiciela impresjonizmu bardziej interesowało wyrażanie uczuć, które żywił wobec rzeczywistości, niż jej wierne odwzorowanie, które często było priorytetem dla tradycyjnego malarstwa. Nawet katedry gotyckie stawały się pod jego pędzlem obiektami świeckiej kontemplacji piękna. Choć co ciekawe, mimo że sam należał do pionierów, nie zawsze potrafił docenić twórczość swoich równie wyróżniających się kolegów, o czym jest mowa w filmie. Zdarzało się, że i on bywał niedoceniany – pewien sławny baryton oddał mu jedną z otrzymanych prac, uznając ją za niedokończoną, urażony Monet już nigdy więcej nie odważył się jej sprzedać... „Świat oczyma Claude'a Moneta” w zręczny sposób łączy fakty istotne dla biografii malarza z ciekawostkami i komentarzami ekspertów, dyrektorów instytucji oraz innych osób zaangażowanych w upowszechnianie twórczości malarza, takich jak Christoph Heinrich, dyrektor Denver Art Museum. Oprócz niego w filmie wypowiadają się m.in.: Stéphanie Feze, Jean-Marie Avizard, Paul Tucker, Pascal Perrin, Géraldine Lefebvre, Claire Gardie, Marianne Mathieu, Daniel Zamani, Ortrud Westheider – wszyscy mówią z pasją i zaangażowaniem. Jednak to, co zasługuje na szczególną uwagę, to ujęcia Paryża – archiwalne i współczesne, przepiękne zdjęcia przyrody nasuwające skojarzenia z obrazami mistrza oraz muzyka, rozświetlająca całą opowieść niczym światło słoneczne kręgi na wodzie. I nie dzieje się tak bez przyczyny – Monet był też zapalonym ogrodnikiem: jako twórca niezwykle płodny przez 40 ostatnich lat swojego życia, malował w Giverny zasadzone przez siebie nenufary, 48 wystawił na jedynej zorganizowanej samodzielnie, imponującej wystawie w 1909 r. Aż chciałoby się ją ponownie zobaczyć i oddać się medytacji blasku, cienia i przestrzeni oraz wrażliwości malującego. Bo – zgodnie z tezą zawartą w filmie – nie to jest ważne, co się maluje, ale to, jak się to przedstawia.

Maja Baczyńska

ZOBACZ:

https://www.arte.tv/pl/videos/088445-000-A/swiat-oczyma-claude-a-moneta/

 

 

Wszystkie treści na Prostoomuzyce.pl czytasz za darmo. Jesteśmy niezależnym, rzetelnym, polskim medium. Jeśli chcesz, abyśmy takim pozostali, wspieraj nas - zostań stałym czytelnikiem kwartalnika Presto. Szczegóły TUTAJ.
Jeśli jesteś organizatorem życia muzycznego, artystycznego w Polsce, wydawcą płyt, przedstawicielem instytucji kultury albo po prostu odpowiedzialnym społecznie przedsiębiorcą - wspieraj Presto reklamując się na naszych łamach.
Więcej informacji: Edyta Ruta | edyta.ruta [at] prostoomuzyce.pl | +48 579 66 76 78

Więcej artukułów z kategorii: 

Dodaj komentarz

To prevent automated spam submissions leave this field empty.

Oceń zawartość: 

Średnio: 10 (1 vote)