Historycznie współcześni [Chopin i Jego Europa]

25.08.2021

Po połączeniu świetnej, pełnej pasji orkiestry i wydarzenia kulturalnego o międzynarodowej randze możemy się spodziewać najlepszych doznań artystycznych. Jeśli dodamy do tego wybitnych, charyzmatycznych solistów, sukces jest gwarantowany.

 

Wykonawstwo muzyki na instrumentach historycznych przeżywa obecnie prawdziwy renesans, a zespoły pokroju L'Arpeggiaty prześcigają się w coraz lepszych interpretacjach muzyki dawnej. Nic dziwnego, instrumenty nawiązujące do epok minionych mają w sobie trudny do zdefiniowania urok, charakterystyczną jasną barwę i są nieco cichsze w porównaniu z ich współczesnymi odpowiednikami, przez co ich brzmienie daje poczucie kameralności, nawet w utworach orkiestrowych.

 

Jednym z bardziej rozpoznawalnych zespołów historycznych w Polsce jest niewątpliwie {oh!} Orkiestra Historyczna, która zdążyła już przyzwyczaić swoich słuchaczy do wspaniałych wykonań utworów orkiestrowych i nie tylko. Warszawska publiczność miała okazję przekonać się o jej wysokim poziomie wykonawczym w trakcie dwóch koncertów z udziałem orkiestry w ramach XVII Międzynarodowego Festiwalu „Chopin i Jego Europa” 15 i 17 sierpnia br. w Sali Koncertowej Filharmonii Narodowej. Pierwszy z koncertów przypadł w dzień niezwykle ważny dla historii naszego kraju, bo w 101. rocznicę Bitwy Warszawskiej, toteż program wydarzenia obejmował wyłącznie utwory polskich kompozytorów. Całość wydarzenia rozpoczęła symfonia B-dur Jakuba Gołąbka, w której w rolę dyrygentki wcieliła się liderka orkiestry Martyna Pastuszka. Już od pierwszych taktów można było dostrzec i usłyszeć precyzję w sugestywnych ruchach dyrygentki i każdym dźwięku zagranym przez cały zespół. Następnie do składu dołączył Lorenzo Coppola – włoski klarnecista, specjalizujący się w grze na instrumencie historycznym. Było to pierwsze pełne wykonanie wszystkich części „Koncertu na klarnet i orkiestrę B-dur” Karola Kurpińskiego. Przed wykonaniem Coppola zwrócił się do publiczności, dając upust swojemu zachwytowi nad dziełem Kurpińskiego, wspominając, że możemy odnaleźć w nim odrobinę żartu, ale i melancholii. Chemia między solistą a orkiestrą była wyczuwalna już na samym początku utworu, dzięki czemu całość zyskała aurę niemalże towarzyskiego spotkania dobrych przyjaciół, nadających na tych samych falach. Sam Coppola dzięki wirtuozerii i swobodzie ukazał wszystkie emocje zawarte w „Koncercie…”, o których wspomniał w swojej przemowie.

 

W tym istotnym historycznie dniu nie mogło zabraknąć Chopina, którego „Fantazji A-dur na tematy polskie” op. 13 publiczność miała okazję wysłuchać w wykonaniu Janusza Olejniczaka na fortepianie historycznym. Funkcję dyrygenta w tej części koncertu przejął Belg Dirk Vermeulen, który, prowadząc cały zespół, oddał charakter dzieła w najlepszy możliwy sposób. Lorenzo Coppola, nie mogąc odmówić sobie kolejnej okazji do zagrania z {oh!} Orkiestrą Historyczną, zasiadł do wspólnego wykonania zarówno tego, jak i finałowego utworu, czyli symfonii C-dur op. 2 nr 2 Karola Lipińskiego. Wirtuozeria, w której prym wiodły partia instrumentów dętych, zgranie zespołu i doskonałe prowadzenie dyrygenta, uczyniła z symfonii idealne zakończenie tego wieczoru.

Dwa dni później, bo 17 sierpnia, koncert otworzył „Il maestro di cappella” Domenico Cimarosy z rolą wybitnego artysty Tomasza Koniecznego w roli charyzmatycznego dyrygenta-wokalisty. Niewątpliwym atutem tego wykonania było polskie tłumaczenie tekstu przez Rafała Bryndala. Barwa głosu Koniecznego oraz zdolności aktorskie sprawiły, że publiczności został zaprezentowany minispektakl teatralny. Po widowiskowym występie przyszła kolej na symfonię fis-moll Hob. I:45 Josepha Haydna, zwaną „Pożegnalną”. Element widowiskowości został zachowany poprzez charakterystyczne dla tego dzieła opuszczanie sceny przez kolejnych wykonawców. Ponownie charyzmatyczne i energiczne gesty Martyny Pastuszki oraz wspaniała interpretacja dzieła sprawiały słuchaczom niezwykłą przyjemność odbioru. Podobnie jak 15 sierpnia, również w drugiej części tego koncertu batutę przejął Vermeulen, który zadyrygował dwoma utworami Karola Lipińskiego: „Uwerturą D-dur na orkiestrę” oraz symfonią B-dur op. 2 nr 4, w której wirtuozerią i precyzją, szczególnie w ostatniej części, popisał się oboista, długo oklaskiwany przez publiczność.

 

Oba koncerty z udziałem {oh!} Orkiestry Historycznej dostarczyły widzom wiele pięknych momentów, przeplatając precyzję wykonań z melancholią i lirycznością. Jest to również zasługa dyrygentów oraz wspaniałych solistów, którzy występując z orkiestrą, idealnie wpisali się w nurt wykonawstwa muzyki dawnej. Niezwykle interesujący początek festiwalu jest dobrym zwiastunem dalszych koncertów.

 

Kamila Tarnawska

Wszystkie treści na PrestoPortal.pl czytasz za darmo. Jesteśmy niezależnym, rzetelnym, polskim medium. Jeśli chcesz, abyśmy takim pozostali, wspieraj nas - zostań stałym czytelnikiem kwartalnika Presto. Szczegóły TUTAJ.

Jeśli jesteś organizatorem życia muzycznego, artystycznego w Polsce, wydawcą płyt, przedstawicielem instytucji kultury albo po prostu odpowiedzialnym społecznie przedsiębiorcą - wspieraj Presto reklamując się na naszych łamach.

Więcej informacji: Edyta Ruta | edyta.ruta [at] prestoportal.pl | +48 579 66 76 78

Dodaj komentarz